Kosmetyki rozświetlające – puder brązujący Guerlain Joli Teint, baza rozświetlająca Météorites Base

Zmiany zachodzące na naszej skórze rzadko kiedy mają nagły charakter, szczególnie tyczy się to procesu starzenia, który rozłożony jest w czasie. Trudno niekiedy określić co konkretnie zmienia się na twarzy, widzimy jednak, że coś jest nie tak jak dotąd…

Takimi pierwszymi zmianami, które ja zauważyłam na swojej buzi to oprócz większego uwrażliwienia cery, niewielkich zmian w obrębie owalu i jędrności skóry, to przede wszystkim utrata blasku.

Częściej budzę się i widzę, że moja cera nie regeneruje się podczas snu tak jak kiedyś. Wyglądam na zmęczoną… Zauważam to szczególnie gdy porównam wygląd cery na co dzień z efektem po zabiegach kosmetycznych, stanowiących jakieś remedium na tę nieuniknioną przypadłość.

Biorąc pod uwagę skłonności mojej cery do przetłuszczenia i zaskórników, nie jest ona idealnym podłożem dla każdego typu kosmetyków, w tym kolorowych. Długo szukałam sposobu aby odnowić świeży wygląd cery.

Chciałabym się z Wami podzielić kilkoma odkryciami w tym zakresie, które pozwoliły mi poprawić wygląd twarzy. Będzie to post o kilku kosmetykach do makijażu, na opis zabiegów przyjdzie jeszcze czas.

Baza rozświetlająca i utrwalająca makijaż

Dawno temu, kiedy zaczęłam używać rozświetlającej bazy Guerlain Meteorites Base, zachwycałam się głównie pięknym opakowaniem i zapachem. Moja skóra w tamtym czasie nie wykazywała istotnych oznak zmęczenia. Przynajmniej tak uważam z perspektywy czasu.

Kiedy teraz powróciłam do tej bazy, zauważam, że stanowi ona świetny produkt nie tylko dodający blasku cerze, ale pomagający zachować na dłużej nienaganny makijaż. Pamiętajmy jednak, że aby tak się stało, ważna jest pielęgnacja, która nie może być zbyt bogata (szczególnie tyczy się to cer mieszanych i tłustych). Należy również odczekać kilka lub nawet kilkanaście minut na wchłonięcie kosmetyków pielęgnacyjnych przed nałożeniem bazy.

Aktualnie jest to produkt, który mogę śmiało nazwać ulubieńcem. To kosmetyk, który przekonuje mnie do regularnej praktyki nakładania baz utrwalających i rozświetlających. O innych tego typu produktach napiszę w osobnym wątku.

Ocieplanie karnacji kolorem – pudry brązujące

Drugim sposobem na problemy mojej cery, której koloryt pozostawia wiele do życzenia… są kosmetyki wyrównujące koloryt i ocieplające karnację. Moja cera jest naturalnie blada, uwrażliwiona, naczyniowa, pod oczami widoczne są zasinienia. Prócz preparatów pielęgnacyjnych, gdzie w szczególności polecam regularne peelingi i stosowanie witaminy C przez długi czas, sięgam po produkty brązujące. Nie chodzę do solarium, ale po użyciu delikatnie opalonego podkładu czy pudru, moja cera wygląda znacznie lepiej. Podkład przykrywa mankamenty, a odpowiednio dobrany puder nadaje jej słonecznego blasku. Moja skóra wygląda zupełnie inaczej, promiennie.

Aby ten efekt był jeszcze bardziej wyrazisty, w obrębie oczu, na środek czoła, nad ustami i brodzie dodaje jaśniejszy, kryjący korektor – polecam najnowszy Dior Diorskin Forever Undercover (koncentracja pigmentów o 25% większa jak w podkładzie z tej linii), który doskonale rozświetla, maskuje niedoskonałości i modeluje twarz.

Koncepcyjnie nie zakładałam opisywać w tym poście zabiegów, które pomagają polepszyć wygląd twarzy, ale to co możemy zrobić zupełnie przy okazji nakładanej codziennie pielęgnacji jest masaż twarzy. O tym temacie pisałam szerzej tu:

Techniki masażu twarzy w codziennej pielęgnacji + polecane kosmetyki

Oprócz tego regularne picie 2-3 l wody dziennie i ćwiczenia zarówno cardio, jak i te z obciążeniami, pozwalają zachować dobry wygląd na dłużej. Jeśli jesteście ciekawi szczegółów odnośnie powiązania aktywności fizycznej i diety z wpływem na skórę dajcie znać, postaram się przygotować post na ten temat.

Kwestia odcieni – tony różowe, żółte czy zielone?

Przyjmuje się, że makijaż rozświetlający to taki gdzie używamy produktów z tonami różowymi (najlepsze na neutralizację odcieni szarości). Ale co z kobietami, których cera jest naczyniowa i skłonna do zaczerwienień? Zaczerwienia neutralizujemy tonami żółtymi czy też zielonymi w bazach bądź korektorach. Umiejętne pokierowanie zarówno doborem produktów pielęgnacyjnych, baz pod makijaż oraz wybór produktów kryjących i rozświetlających pozwoli na uzyskanie efektu na miarę danej osoby. Jeśli nie potrafisz dobrać dla siebie odpowiednich kosmetyków napisz w komentarzu lub na mail: kontakt@beautyicon.pl Postaram się pomóc.

Kosmetyki rozświetlające, które polecam

Baza rozświetlająca Guerlain Météorites Base

Formuła bazy pozwala zarówno na tuszowanie drobnych niedoskonałości, rozświetlenie oraz utrwalenie makijażu (pochłania nadmiar sebum). Mamy więc rozświetlenie, bez efektu nieestetycznego błyszczenia cery. Osoby, których cera jest szczególnie podatna do powstawania wyprysków w wyniku działania kosmetyków powinny przed zakupem testować bazy, gdyż te często zawierają substancje komedogenne.

Puder brązujący Guerlain Joli Teint Healthy Glow Powder Duo

Sprytnie zgrane duo dwóch pudrów. Z jednej strony słoneczny puder rozświetlający skórę nadając jej ciepłego blasku. Co istotne efekt jest naturalny, w przypadku najjaśniejszego odcienia wręcz subtelny. Z drugiej strony, puder o charakterze różu, rozświetla kości policzkowe.

Puder ten ma wyjątkowe właściwości. Standardowa Terracotta Guerlain nadaje intensywny, często wręcz pomarańczowy efekt opalenizny. W przypadku Joli Teint mamy do dyspozycji paletę subtelnych odcieni, które naturalnie podkreślają skórę. W przypadku odcienia 02 efekt ten jest intensywniejszy, co umożliwia modelowanie twarzy, natomiast odcień 00 jest perfekcyjny dla delikatnego ocieplenia bladej karnacji – jest to idealny puder dla bardzo jasnych cer.

Warto wspomnieć o składnikach pielęgnacyjnych, które charakteryzują kosmetyki kolorowe Guerlain. Nakładając makijaż mamy gwarancję, że makijaż nie pogorszy stanu skóry.

00 Light Blondes

02 Natural Blondes

Paleta pudrów Hourglass (niedostępne w Polsce, można zamówić internetowo na stronie perfumerii SpaceNK).

Dotąd używałam trzech pudrów z innej palety (Ambient Lighting Palette) tej marki. Paleta, którą widzicie na zdjęciu (Ambient Lighting Palette Edit 3) jest moim najnowszym nabytkiem. Natomiast specyfika każdego z pudrów rozświetlających marki Hourglass jest taka sama. Najjaśniejszy puder doskonale rozświetla strefę pod oczami dodając całemu look’owi świeżości. Zastosowanie się do instrukcji wskazanej przez Hourglass pozwala na uzyskanie wyjątkowego efektu rozświetlenia.

Makijaż, po użyciu wspomnianych kosmetyków:

Warto zajrzeć także do tego wpisu:

Najlepsze podkłady rozświetlające 2017

Jestem ciekawa jakie są Wasze sposoby na rozświetlenie cery? Jakie kosmetyki kolorowe wybieracie? Jakie są Wasze ulubione rozświetlacze i czy używacie baz pod makijaż?

  • Ta baza mnie kusi, wygląda pieknie, i w ogóle i od 3 lat do niej podchodzę ;D

  • Kusząco tu u Ciebie, bardzo lubię kosmetyki Guerlaina :)

  • Marlene

    Uwielbiam kosmetyki rozswietlajace! Specyfika mojej pracy i „okolicznosci przyrody” (wieczny brak slonca) powoduja, ze moja cera wyglada na poszarzala i zmeczona. Oprocz obowiazkowego serum z wit C, to wlasnie wszelkiego rodzaju rozswietlacze ratuja mi twarz:) Podklad YSL touche eclat, Bourjois healthy mix; Niezawodne rozswietlacze w markerze – Ysl i Dior; puder Diorskin Nude Air 012, meteoryty Guerlaina (odcien Clair); paleta rozswietlaczy od Tarte Tarteist Pro Glow; roz od Astor z rozwietlaczem….moj Boze, chyba mam tego za duzo…….Oczywiscie, ze nie nakladam wszystkiego na jeden raz, ale nie wyobrazam sobie makijazu bez rozswietlenia:) A twoj make up Agatko piekny – delikatny, swietlisty i promienny <3

    • Dziękuję kochana :* i ściskam z Polski chmurno-jesiennej :))

      Zainteresowałaś mnie paletą rozświetlaczy Tarte, muszę w końcu coś przetestować tej marki, słyszałam wiele dobrego :)

      • Marlene

        Koniecznie:) Ja jestem zakochana w cieniach, mam dwie palety i ostatnio walczylam z pokusa zakupienia trzeciej (skonczylo sie kupnem czekoladki od Too Faced). Cienie sa ladnie napigmentowane, dobrze sie blenduja i daja bardzo naturalny efekt. Podobnie z rozswietlaczami i brazerami – bardzo delikatny, naturalny look.Nie wiem jak podklady i pomadki, ale tez slyszalam pochlebne opinie.
        U nas tez zimno i nieprzyjemnie, ale tym bardziej gorace usciski:*
        p.s. Bardzo jestem ciekawa tej nowej serii z wit C, ktora testujesz – szukam czegos super dla zmeczonej i starej twarzy ;)

        • Zbieram informacje o produktach z witaminą C, także jesteśmy w kontakcie ;**

  • Dominika Kowalczyk

    Również nieśmiało zaczęłam zabawy z rozświetleniem oraz nadaniem kolorytu cerze-do tej pory unikałam tego z dwóch powodów, które również dobrze znasz-niedoskonałości oraz bardzo jasnego koloru cery. Bałam się po pierwsze ciemnych plam, po drugie podkreślenia nierówności poprzez rozświetlenie. Na szczęście stan mojej cery poprawił się, a ja odważniej sięgam po brązery i róże (Ecolore, Benefit) i rozświetlacze (Wibo, Lumene). Dziś nałożyłam pod makijaż oraz zmieszałam z kremem BB (nie używam podkładu) płynny rozświetlacz Lumene i efekt jest świetny, pomimo różowego w tonie odcienia kosmetyku. Myślę, że będę eksperymentować dalej :) Pozdrawiam i ściskam! :* :)

    • Dziękuję za ten komentarz. Mineralne kosmetyki są bezpieczne i skuteczne stąd wybór Ecolore jest jak najbardziej dobry, szczególnie jeśli chodzi o krycie. U mnie wszelkie mineralne róże doskonale się sprawdzają :) Fajnie, że wspomniałaś o mieszaniu rozświetlaczy z kremami czy też podkładami :) Ściskam :*

  • Iconic743

    Witamina C działa u.mnie cuda -jestem po pierwszej kuracji ampulkami z Sesdermy i właśnie to robi ta witamina u mnie-rozświetla moja cerę. Aż promienieje i znikają zaczerwienienia . Zupełnie niedawno zaczęłam przygodę z rozswietlaczami i bardzo je lubię. Myślę też nad jakaś baza rozswietlajaca ale niestety Guerlain mnie zapycha. Bardzo się cieszyłam na wizytę we francuskiej Sephorze ale niestety Hourglass jest we Francji dostępny tylko online więc nie kupiłam nad czym bardzo ubolewam bo to moje wielkie kosmetyczne marzenie. Może przy następnej wizycie w Paryżu się uda bo mysle że ta matka to będzie mój Święty Graal w rozswietleniu . Póki co cieszę się nową zabaweczka-rozswietlaczem Fenty Beauty😀

    • Cieszę się, że napisałaś o doświadczeniach z Sesdermą i przede wszystkim, że się sprawdziła :) Jeszcze o tym nie pisałam, ale jestem na tropie dobrych kosmetyków z witaminą C, natrafiłam na fajną markę i być może wkrótce będę mogła coś więcej o niej opowiedzieć :) Zazdraszczam Fenty Beauty, chciałabym coś z tej marki przetestować :)

      • Iconic743

        O to czekam z niecierpliwością 😁Myślę że wit C będzie u mnie takim przebojem jak retinol prawie 😁 co do Fenty-traktowalam markę jak ciekawostkę ale okazało się że te kosmetyki są naprawdę super 😁

        • Kusisz :) Co do witaminy C, ciekawe produkty posiada w swojej ofercie marka HL, ale póki nie przetestowałam należycie trudno mi się wypowiadać.

  • Ja zauwazyłam, że gdy cierpie na poczucie zmęczenia i widzę to po swojej twarzy to zawsze pomaga mi róż z Narsa- Orgasm. Nakładam na policzki i delikatnie konturuje nim oko, co dodaje świeżości spojrzeniu. Do tego rozświetlająca baza z Burberry, konieczny korektor pod oczy, błyszczyk bądź kremowa pomadka i jestem gotowa :) swoją droga tyle się już naczytałam o tej bazie z Guerlain że z chęcia ją wypróbuje. Powiedz mi proszę czy ten nowy korektor z Diora jest dość lekki? Mam wrażliwą strefę pod oczami i ciężkie korektory nie są dla mnie. Pozdrawiam, Dorota

    • Dziękuję za ten patent z różem i konturowaniem oka :)

      Co do korektora, jest mocno napigmentowany, ale nie obciąża delikatnej skóry oka. Producent poleca go też do tej strefy. U mnie sprawdza się super, a bywało, że inne korektory typu Smashbox wysuszały, co z kolei powodowało podrażnienie skóry. Jakiego korektora obecnie używasz? Postaram się o porównanie :)

      • Normalnie używam z Tarte – aquacealer concealer- na bazie wody lecz teraz jestem dość opalona więc nowy Boi ing Brightening jest w sam raz bylebt cieniutka warstwą :)

        • Nie znam Tarte, Boi ing miałam w standardowej wersji. Myślę, że Dior będzie w porządku, bardzo łatwo się rozprowadza i przynajmniej dla mojej skóry jest delikatny :)

  • Marta

    Ja natomiast cały czas intensywnie pracuję nad blaskiem skóry, pochodzącym jakby z wewnątrz. Pomocne są, wielokrotnie już wspominane, kuracje z witaminą C (z tańszych kosmetyków polecam serię Fenomen C Perfecty, szczególnie booster i krem pod oczy), którą stosuję także pod oczy i na powieki. Regularne złuszczanie skóry, szczególnie kwasami, np. mlekowym. Do żelu do mycia twarzy dodaję czasami parę kropli kwasu mlekowego, masuję skórę, czuję jak roluje się jej nadmiar, spłukuję i już: pory głęboko oczyszczone, skóra gładka i promienna. Polecam :)

    Jeżeli zaś chodzi o makijaż, to zauważyłam że rozświetlenie okolicy oka widocznie wpływa na całą twarz. Mam teraz korektor Heleny Rubinstein i jestem z niego zadowolona, ale po skończeniu tubki chętnie przetestuję nowości ;)

    • Dziękuję za polecenia, chętnie wypróbuję krem pod oczy Perfecty :) Co do innych środków rozświetlających – kwasowych, kwas kojowy jest dedykowany rozświetleniu – czy masz jakieś doświadczenia?

      • Marta

        Nie, nigdy nie używałam kwasu kojowego. Działa podobnie do chyba zakazanego w Europie hydrochinonu, czyli właśnie wybielająco i rozświetlająco. Z zabiegów gabinetowych bardzo polecam kwas ferulowy, efekt jest widoczny od razu.

        Krem pod oczy Perfecty jest bardzo dobry, ale ja stosuję go zawsze w połączeniu z boosterem. Całe lato stosowałam tylko booster (okolice oka i powieki), jesienią postanowiłam dołożyć coś bardziej odżywczego i wybrałam krem pod oczy z tej samej serii, co booster. Krem dobrze nawilża, ale nie natłuszcza.

  • Patrycja

    Witam, czy mogłaby mi Pani pomoc w wybraniu kosmetyków? Byłabym wdzięczna 🙁

Wszystkie materiały zawarte na łamach bloga są chronione prawami autorskimi, a ich kopiowanie lub wykorzystywanie jest zabronione.

© 2008 - 2016 - BeautyIcon.pl

Social Media