Ulubieńcy Luty 2018. Kosmetyki do cery suchej, pielęgnacja Dior, Lierac & Dr Jart

Luty zdecydowanie należał do odkryć pielęgnacyjnych. Z uwagi na problemy z przesuszeniami cery szukałam skutecznych produktów będących w stanie nawilżyć i przeciwdziałać uciekaniu wody z naskórka.

Ta tendencja poszukiwań nasiliła się również z uwagi na Wasze wiadomości… okazało się bowiem, że nie tylko ja mam ten problem. Myślę, że do objawów suchej skóry w znaczącym stopniu przyczyniły się zimowe mrozy oraz różnego rodzaju terapie np. złuszczające czy antytrądzikowe, które zazwyczaj stosujemy w tym okresie.

Więcej informacji o cerze suchej w poniższym linku:

Pielęgnacja cery suchej

Kosmetyki do oczyszczania twarzy Lierac Paris

Jedną z metod, która wpłynęła na poprawę mojej skóry, było poranne oczyszczanie samym tylko mleczkiem do demakijażu. Mleczko micelarne marki Lierac jest lżejsze od klasycznych mleczek za sprawą połączenia wody micelarnej z fazą lipidową. Podczas aplikacji mleczko zamienia się w wodę. Dzięki zawartości gliceryny nasza skóra jest nawilżona. I tak też jest w moim przypadku. Cera jest oczyszczona i zarazem nawilżona. Ten produkt znacząco wpłynął na przywrócenie komfortu mojej skóry.

Wieczorem zaś stosowałam zamiennie balsam lub piankę z tej samej linii Lierac. Balsam zawiera masło roślinne, który pod wpływem ciepła zamienia się w odżywczy olejek. Jest świetny w przypadku podrażnień i ekstremalnie wysuszonych cer. Z uwagi na to, że jest to produkt lipidowy, świetnie usuwa zanieczyszczenia pozostawiając skórę w komforcie. Pianka z kolei dostosowana jest do skór mieszanych i tłustych (zawiera kwas mlekowy). Mogłoby się wydawać, że w takim przypadku będzie bardziej ingerowała i być może przesuszała skórę, nic bardziej mylnego. Jest to delikatny produkt o kremowej konsystencji, który w odbiorze wydaje się mniej bogaty, ale również świetnie oczyszcza skórę.

Tonik Dior Gentle Toning Lotion dla cery suchej i wrażliwej

Oczyszczanie cery zazwyczaj kończyłam tonikiem marki Dior. Zakupiłam go w butiku Dior w Galerii Mokotów w Warszawie. Skład toniku jest bardzo dobry i w dodatku nie zawiera drażniącego alkoholu. Moja skóra po jego użyciu jest ukojona, lepiej nawilżona, gotowa do przyjęcia serum i kremu. Stosowanie tego kosmetyku jest przyjemnością, opakowanie, zapach i komfort jaki zapewnia powoduje, że rozważam ponowny zakup w przyszłości.

Pielęgnacja Dr Jart Ceramidin

Zanim jednak na dobre zagościły w mojej pielęgnacji kosmetyki Dior i Lierac, w swoich zbiorach odnalazłam krem i emulsję ceramidową marki Dr Jart z linii Ceramidin. Te produkty są jednymi z moich ulubionych do błyskawicznego radzenia sobie z przesuszeniami. Ceramidy są ważnym składnikiem, który przyczynia się do zachowania nawilżenia skóry. Efekt po użyciu tej pielęgnacji cechuje przede wszystkim trwałość… nie sztuka położyć coś, co na chwilę złagodzi przesuszenie. Regularnie stosowana pielęgnacja Dr Jart z ceramidami zapewnia trwały efekt nawilżenia, który nie umyka w ciągu kilku godzin od aplikacji. Już w marcu poznałam inne kosmetyki, które cechują się podobnymi właściwościami, prawdopodobnie umieszczę je w kolejnej edycji ulubieńców. Kosmetyki Dr Jart znajdziecie w perfumerii Sephora.

Pielęgnacja Dior Capture Youth

Kolejne kosmetyki, które szczerze Wam polecam, pochodzą z najnowszej linii Dior Capture Youth. Jeśli szukasz systemu pielęgnacji, która zapewni zarówno komfort, nawilżenie, ale także ochronę przeciwstarzeniową skóry – jest to dobry wybór. Więcej o Capture Youth pisałam tutaj:

Moja opinia o pielęgnacji Dior Capture Youth

Serum detoksykujące Dior One Essential

W międzyczasie, skuszona radami ekspertów, wypróbowałam serum One Essential i to serum w krótkim czasie zasłużyło na miano mojego ulubieńca. Jest to jeden z tych produktów, które daje szybkie efekty. W moim przypadku cera stała się bardziej promienna, ujednolicona. Zadaniem One Essential jest detoksykacja i ochrona przed zanieczyszczeniami oraz promieniowaniem UV, które przyczyniają się do szybszego starzenia się skóry.

Balsam do ust Dior Addict Lip Glow

Z pielęgnacji Dior upodobałam sobie jeszcze jeden produkt, balsam do ust Addict Lip Glow w kolorach – Holo Pink i Matte Pink, które są stałymi gośćmi w mojej torebce.

Więcej o balsamach w tym linku:

Balsam do ust Dior Lip Glow

Dokonując wiosennych zakupów, wybrałam paletę cieni Dior 5 Couleurs Glow w kolorze Flirt. Z początku nie byłam do końca przekonana co do jej kolorystyki… Nie lubię różu na powiekach i dopiero gdy wypróbowałam ten odcień z palety na powiece przekonałam się, że pełni on rolę wyłącznie rozświetlającą. Nie jest to jaskrawy róż, który tworzy bazarowy efekt. Odrobina tego koloru w połączeniu z delikatnymi złotymi i brzoskwiniowymi kolorami tworzy prawdziwie wiosenne spojrzenie.

Pielęgnacja włosów Hair Rituel by Sisley

Kosmetyki Hair Rituel by Sisley na stałe zagościły w moim codziennym, porannym rytuale mycia i odżywiania włosów. Główne założenia i zalety opisałam w obszernym wpisie na blogu, dlatego ograniczę się do podsumowania. Aktualnie kończę opakowanie szamponu wygładzającego i maski regenerującej do włosów i skóry głowy. Wraz z olejkiem, który nakładam na połowę długości włosów, stanowią najlepszy zestaw do uzyskania włosów błyszczących i gładkich. Należy tylko pamiętać o przestrzeganiu zasad rytuału – zarówno szampon jak i maskę trzeba chwilę potrzymać na włosach i skórze głowy, delikatnie ją masując. Jeżeli jesteś nastawiona na 5-minutowe mycie włosów wraz z aplikacją odżywki, efekt może nie być w pełni satysfakcjonujący.

Więcej o Hair Rituel w tym linku:

Nowa pielęgnacja do włosów i skóry głowy Hair Rituel by Sisley

Czekam na wieści od Was, co sądzicie o prezentowanych ulubieńcach? Jakie są Wasze rekomendacje?

  • Linia Lierac do oczyszczania twarzy to zdecydowanie największy hit tej zimy.

    • Zgadzam się z Tobą, pomimo, że posiadam wiele produktów do oczyszczania twarzy aktualnie używam głównie tych :)

  • Iconic743

    W tym roku zima dała naprawdę się we znaki mojej twarzy. Były dni że nie dość że byla cala czerwona , strasznie przesuszona to jeszcze piekła żywym ogniem. Ratowalam się wtedy kremem Sublimage Chanel którego mam trochę miniaturek. Pomogla zmiana podkladu i maseczki nawilżające. Lierac nie zrobił na mnie wrażenia-kupilam krem i maseczke smale strasznie mnie uczulily więc oddalam. Na dniach będę mieć próbki pielęgnacji do włosów Sisley i zobaczymy 😀 Diorkowe Lip Glow mam dwie ale w tej kategorii bez zmian -rządzi YSL ❤

    • Z tymi uczuleniami nie jesteś pierwszą osobą, coś mi się już obiło o uszy, że ktoś był uczulony na jakieś składniki z Lierac. Osobiście nie stosuję kremów do twarzy Lierac, testowałam z tego co pamiętam Hydragenist, nie miałam uczulenia, natomiast rewelacją jest dla mnie ta linia oczyszczająca i ulubiony olejek do ciała o zapachu białych kwiatów – nie ma lepszego :)

      Dzisiaj byłam na evencie na którym zaprezentowano nową pielęgnację, która konkuruje z Sisley czy miodową formułą Guerlain. Ponoć posiada czyste mleczko pszczele, nieprzerobione jak w Guerlain, a swe korzenie ma w Sisley… mam nadzieję, że wkrótce będę mogła powiedzieć coś więcej :)

      Dziękuję za opinię :*

      • Iconic743

        Oooo…Guerlain będzie mieć szampony ???umieram z ciekawości 😁 a widziałaś Agatko diorkowy krem do rąk? Myślę że to idealna rzecz dla Ciebie 🌸🌸🌸

        • Hmm nie miałam szamponów na myśli :) Chodzi mi o nową markę do pielęgnacji twarzy, której korzenie sięgają Sisley, a najbardziej drogocenne formuły zawierają czyste, nieprzetworzone mleczko pszczele :) Kremu nie widziałam… jeszcze :))

          • iconic743

            Aaaa….to tymbardziej jestem ciekawa 😁

  • Marta

    Zastanawiam się, co mogłabym wymienić jako mojego ulubieńca z ostatniego miesiąca. Może niebieską rękawicę Glov, która stosowana trochę niezgodnie z przeznaczeniem, bo do peelingu, sprawdza się bardzo dobrze. Doskonale złuszcza i oczyszcza pory, ale muszę uważać, bo potrafi mnie także mocno podrażnić. Wymienię też enzymatyczną maskę z witaminą c Image Skincare. Efekt złuszczenia jest minimalny (ja nakładam ją zawsze po porządnym peelingu), ale nawilżenie i rozświetlenie jest doskonałe i utrzymuje się przez dłuższy czas. W ogóle polecam bardzo zapoznanie się z kosmetykami tej marki, mają świetne składniki.

    Polecam także stosowanie kosmetyków z retinolem i kwasami pod oczy. Ja stosuję naprzemiennie serum z retinolem i kwasem laktobionowym marki Liqpharm oraz serum RetiAge Sesdermy. Stosuję te kosmetyki już 4 miesiące i efekt jest znakomity: gładka, jędrna skóra, poznikały piegi i małe przebarwienia, koloryt jest ujednolicony, cieni pod oczami brak.

    Ciekawym i przydatnym urządzeniem okazał się dla mnie także wałeczek jadeitowy do twarzy. Trzymam go w lodówce i co rano, wedle określonego schematu, masuję twarz. Nie miałam problemów z opuchnięciami, ale i tak twarz wydaje się szczuplejsza, jakby wykonturowana. Sam masaż jest bardzo przyjemny.

    • Uwielbiam Twoje rekomendacje :) Ale żeby sama móc Cię czymś zainteresować (wiem, że z rezerwą podchodzisz do pielęgnacji drogeryjnej) dodam, że może zainteresowałaby Cię izraelska pielęgnacja profesjonalna HL Professional Skincare. W ofercie posiadają m.in kosmetyki z retinolem, ale też peptydami i wieloma składnikami, które są obecnie na topie. Co do moich doświadczeń z marką, stosowałam kosmetyki z próbek i jestem bardzo zadowolona, raz miałam wykonywany zabieg w gabinecie kosmetycznym. Ponadto kosmetyki są miłe w użytku, walory estetyczne na wysokim poziomie ;) Ciekawie wygląda serum witaminowe – kolorowe kulki zatopione w żelu, jeśli masz chwilę czasu koniecznie poczytaj o tej marce :) Tworzą ją chemicy i farmaceuci.

      A ten wałeczek jadeitowy muszę mieć u siebie :)

      • Marta

        Cieszę się bardzo :) Chętnie poczytam o tej marce, nie miałam jeszcze do czynienia z kosmetykami izraelskimi. Wałeczek bardzo polecam :)

        • Taki wałeczek nawet kiedyś mnie masował ;) prawdopodobnie podczas rytuału Sisley w perfumerii Douglas :)

  • Jak się malować by Marta Malek

    One Essential jest moim ukochanym kosmetykiem już od wieli lat, a dość rzadko słyszę (czytam) o nim w internecie. Zaintrygowałaś mnie tonikiem z Diora, jak tylko skończę mojego ukochanego Clarinsa to chyba spróbuje własnie tego, jego bezalkoholowość mnie baaardzo cieszy :)

    Pozdrawiam :)

    • Który tonik Clarins używasz? Z toników bardzo fajnie wypada również Yonelle, obecnie go testuję :)

      • Jak się malować by Marta Malek
        • Dziekuję za namiary. Teraz mi się przypomniało, że fajne toniki posiada w ofercie Kiehl’s, testowałaś może? :)

          • Jak się malować by Marta Malek

            Z Kiehl’s nigdy jeszcze nic nie miałam. Polecasz coś jeszcze prócz toników? To może zrobię kiedyś jakieś większe zakupy :)

          • Z Kiehl’s polecam wszystko, oprócz produktów do włosów – zawiodłam się na linii na objętość. To co polecam to olejki (na dzień i na noc), krem pod oczy z awokado, maseczki – praktycznie wszystkie :) Istotną zaletą Kiehl’s jest możliwość zwrotu produktu jeśli nie spełni oczekiwań, nie ma więc ryzyka utraty pieniędzy w przypadku niezadowolenia :)

          • Jak się malować by Marta Malek

            Dzięki za wszystkie wskazówki :) wiele słyszałam o kremie z awokado więc jak tylko skończę moje zapasy to zabiorę się z Kiehls’a :)

Wszystkie materiały zawarte na łamach bloga są chronione prawami autorskimi, a ich kopiowanie lub wykorzystywanie jest zabronione.

© 2008 - 2018 - BeautyIcon.pl

Social Media