Chanel N°5 Sekretna Piątka: Kolekcja na gwiazdkę 2013

Legenda Chanel przepełniona jest bogatą historią kobiety, która wbrew panującym wówczas obyczajom dokonała prawdziwej rewolucji. Dzięki temu jaką wyjątkową osobą była Gabrielle zapisała się na kartach historii,  jej twórczość trwa do dziś i inspiruje kolejne pokolenia…

Ta sama, wielka historia doprowadziła do powstania kultowego zapachu, sekretnej piątki, która jak talizman towarzyszyła kobietom od wieków, ciągle udoskonalana stanowi uniwersalny język uwodzenia. Jak wyglądały dzieje zapachu i kształtował się wizerunek kultowej piątki od Chanel dowiecie się w pierwszej części odkrywania Chanel N°5.

Kompozycja piątki to unikalne połączenie wyjątkowej alchemii, gdzie łączy się inspirację, doskonałe wyczucie i technologią tworzenia. Zapach nie był więc tworzony tylko przez jedną osobę, Gabrielle przedstawiła swoje oczekiwania doskonałemu perfumiarzowi Ernestowi Beaux. N°5 miały stanowić mieszankę wielu kobiecych uczuć, a ich złożoność (nie mniej niż 80 komponentów kwiatowych) przeczyła jednoskładnikowym kompozycjom ówczesnych czasów.

Unikalna kompozycja Chanel N°5 rozpoczyna zupełnie nową erę zapachów. Od początku ciężka, zdominowana przez nuty Ylang-Ylang z Komorów i Neroli z Grasse, rozświetla się pod wpływem lekkości aldehydów. W sercu skrywa subtelne nuty róży majowej i jaśminu z  regionu Grasse, spoczywające na zmysłowej bazie z drzewa sandałowego, wanilii i wetiwery burbońskiej.

Jak niezwykły jest to zapach zaświadcza jego przyszłość. Bowiem wszystkie kompozycje Chanel powstałe po piątce kształtują się pod jej wpływem, a sama gwiazda ulega delikatnym szlifom, wzbogacona o nuty Hesperydu.

 

Przypomnijmy, że obecnym kreatorem zapachów Chanel jest perfumiarz Jacques Polge, który nadzoruje tą wyjątkową alchemię. Tutaj zarówno region świata, jak i pora dnia w której zrywane są kwiaty odgrywa ogromną rolę. Wyobraźcie sobie, że róża majowa zakwita tylko raz w roku przez zaledwie trzy tygodnie i zrywana jest z samego rana by nie uszkodziło ją słońce. Wydajność kwiatu jest na tyle niska, że do wyprodukowania 1,5kg absolutu potrzeba 1 tony kwiatów. Zaskakujące prawda? Właśnie to wszystko sprawia, że Chanel zasiedla honorowe miejsce w tradycji luksusowego perfumiarstwa.

W obliczu tej wielkiej historii Chanel obdarowuje swoje klientki nową formą rytuału perfumowania. W kolekcji gwiazdkowej pojawi się pieniący żel i delikatny krem pod prysznic (200ml), a także łagodne mydło do mycia ciała.

Podczas, gdy Twoją łazienkę wypełnia zapach Chanel N°5, wmasuj go także w skórę i włosy za pomocą emulsji do ciała, dezodorantu oraz perfum do włosów. W edycji limitowanej dostępny jest również wyjątkowy olejek do kąpieli, który zamienia wodę w pachnącą, mleczną kąpiel.

Zdjęcia Chanel N°5 wykonałam na pięknym tle Starego Miasta w Warszawie.

 
CENY:
 

PIENIĄCY SIĘ ŻEL POD PRYSZNIC (225zł/200ml)

KREM POD PRYSZNIC (210zł/200ml)

MYDŁO DO KĄPIELI (119zł/100g)

EMULSJA DO CIAŁA (249zł/200ml)

DEZODORANT (201zł/100ml)

PERFUMY DO WŁOSÓW (215zł/40ml)

INTENSYWNY OLEJEK DO KĄPIELI (359zł/250ml)

  • Kasia

    N°5 cały czas dopiero przede mną, ale zawsze to bliżej niż dalej ;) Najbardziej zaskoczyła mnie wydajność kwiatu, 1 tona na 1,5 kg robi wrażenie.

  • Magdalia

    Lubię Eau Premiere, ale po Twoich zdjęciach skusiłabym się na tradycyjną wersję Chanel 5, cudo!!

  • Magdalena Niedźwiedzka

    NIesamowite zdjęcia… A Channel 5 wciąż patrzę i czekam na czas, kiedy będę czuła się gotowa do tego zapachu. Ale teraz jeszcze nie. Bo te perfumy potrzebują mądrości życiowej, której jeszcze mi brak:)

    • Magdalena, mam wrażenie, że ten dystans jest niepotrzebny, gdyż każda z nas może tworzyć własną ”historię” z perfumami Chanel, ale to oczywiście kwestia odczuć… Ja kiedyś nie mogłam nosić piątki, teraz ją uwielbiam :)

      • Magdalena Niedźwiedzka

        Pamiętam jak nie mogłam kiedyś pić wody mineralnej – po prostu miałam wrażenie, że gasi mojego pragnienia – teraz nie wyobrażam sobie dnia bez butelki:) Do wszystkiego trzeba jednak dorosnąć. Może za jakiś czas:)

        • Madziu, powiem Ci szczerze, że po ostatnim naszym spotkaniu na warsztatach sądzę, że zdecydowanie mogłabyś nosić piątkę. Jesteś niesamowicie ciepłą kobietą, a te perfumy kojarzą mi się także z takim wewnętrznym, kobiecym ciepłem… trudno mi to określić, ale czuję, że prędzej czy później po tą piątkę sięgniesz ;)

          • Magdalena Niedźwiedzka

            Dziękuję Ci za ten niesamowity i ciepły komentarz:) Jak tylko będzie w mojej kosmetyczce, nawet za kilka lat to dam Ci znać:) I dziękuję za spotkanie, choć krótkie:) było niesamowicie czarujące:)

          • Madziu, mam nadzieję, że nie pierwsze i nie ostatnie :*

  • Hanna Teral

    Niesamowite ujęcia !! wręcz magiczne …. Co do zapachu to chyba nie umiem jeszcze go docenić ;-)( Jest za silny, zbyt „pewny” siebie – może kiedyś …

    • Haniu, ja polecam próbować, kiedyś też nie było mi po drodze z tym zapachem, teraz używam go dość często :)

    • Wojownicza Księżniczka

      Ja podobnie jak BI, nienawidziłam piątki, teraz ją kocham :)

  • Marzena Nina Szewczuk

    Perfumy do włosów? Cudo, aż chcę je mieć, najlepiej od razu :)

    • To świetny pomysł, szkoda, że niewiele marek / linii zapachowych takie perfumy posiada.

      • Wojownicza Księżniczka

        na moje by były niewydajne heheh ;)))

  • Joanna Krupa

    Znam wiele, mnóstwo kobiet, które dopiero po latach przekonały się do No 5. Do tego zapachu trzeba dojrzeć, zrozumieć go, zaakceptować… dopiero wtedy czujemy jego ukryte piękno. Pięknie oddałaś jego charakter w tej sesji, zakochałam się, buziak! :)))

    • Joasiu, idealnie opisałaś to zjawisko, bo te perfumy według mnie tym właśnie są… Cieszę się również, że moja sesja przypadła Ci do gustu, marka Chanel szczególnie mnie inspiruje :) Buziaki!

  • Anita Barbara

    Dostałam Chanel No5 niegdyś w prezencie, ale zdecydowanie nie okazały się one moim zapachem. Niemniej jednak od dawna jestem pod wrażeniem marketingowców, którzy wypromowali te perfumy. Jakby nie było jest to promocyjny majstersztyk.

    • Na pewno reklamy Chanel są perfekcyjne, imponująca filozofia marki, postać Karla Lagerfelda, który stoi na czele… Jakby nie patrzeć każdy produkt ma za zadanie opowiedzieć jakąś historię i wpłynąć na odbiorcę. Fajnie, że tak się stało, ja ”kupuję” te perfumy i bardzo dobrze się w nich czuję :)

      • Anita Barbara

        Doceniam kampanię promocyjną, rzadko się zdarza, żeby produkt aż tak obrósł( choć to może nie najlepsze słowo) legendą. Same spoty też są imponujące. To chyba najlepiej wypromowane perfumy na świecie :) Ale zapach zdecydowanie nie mój, wręcz mnie dusi, dlatego z żalem, ale musiałam je oddać :) Choć mam wrażenie, że doskonała kampania marketingowa sprawiła, że właściwie kusi nie sam zapach, ale otoczka, wizja, która go tworzy :)

  • Grażyna

    Piątka to chyba jedyny zapach, który potrafi wzbudzić tak skrajne emocje. Albo się ja kocha albo nienawidzi. W moim przypadku w grę w chodzi to pierwsze i o dziwo nie miałam nawet potrzeby dojrzewać do tego zapachu. Można by rzec, że to miłość od pierwszego niucha. A po wielu latach jej trwania mogę dodać że pewnie do grobowej deski ;)
    PS. Ogromnie klimatyczne fotografie :)

    • Ja miałam odwrotnie, najpierw nie cierpiałam tego zapachu, ale to było z 10 lat temu i wydaje mi się, że od tego czasu formuła zapachu zmieniła się na mniej ”babciną”, teraz ten zapach uwielbiam :)

    • Wojownicza Księżniczka

      Dodałabym że jeszcze Angel wzbudza takie skrajne emocje

  • Ingrid

    Bardzo lubię Chanel N0 5, zresztą połowa kobiet w mojej rodzinie kocha ten zapach i markę :-) Zawsze mam ją w swojej kolekcji, chociaż na codzień nie używam. Jest dla mnie zapachem na specjalne okazje. Powtarzam się, ale Twoje zdjęcia są cudowne :-)

    • Dziękuję. Ja również uwielbiam markę Chanel i najchętniej napisałabym o tym osobny post ;)

  • vanessa

    Sprzedam tanio!!! Firmowe kosmetyki typu chanel , dior, givenchy i inne .
    Promocja tuszy do rzęs ;p. Zainteresowanych proszę o kontakt na maila
    vanessa.gold@onet.pl

  • Pingback: Najlepsze pomysły na prezent | Beautyicon Blog Opinie i recenzje kosmetyków z nutą lifestylu()

  • Wojownicza Księżniczka

    Jak zawsze – cudowne zdjęcia Agatko. Ja jednak płaczę bardzo że nie mogę ich mieć :((((

Wszystkie materiały zawarte na łamach bloga są chronione prawami autorskimi, a ich kopiowanie lub wykorzystywanie jest zabronione.

© 2008 - 2018 - BeautyIcon.pl

Social Media