Dermokosmetyki Kosmetyki na choroby skóry

Kosmetyki łączące właściwości pielęgnacyjne z leczniczymi. Najczęściej zawierają biologicznie aktywne składniki, które pomagają walczyć z chorobami skóry (dermatozami).

Ponad to kosmetyki te są bezpieczniejsze dla skóry, zawierają mniejszą ilości barwników, substancji zapachowych. Ich działanie skoncentrowane jest na rozwiązaniu danego problemu skóry. Dermokosmetyki są odpowiednie dla alergików, osób o cerze wrażliwej.

Uważam, że należy rozróżnić kosmetyki dostępne w perfumeriach od dermokosmetyków czy wyrobów medycznych. Szczególnie jeśli cierpimy ze względu na alergie lub nasza skóra jest szczególnie wrażliwa, obarczona przewlekłą chorobą skóry.

 Często odpowiadając na Wasze pytania odnośnie pielęgnacji czytam o problemach skóry i polecam Wam produkty, które sprawdziły się u mnie lub moich najbliższych. Temat dermatoz jest dobrze znany w mojej rodzinie, moja mama ma skórę skłonną do alergii i bardzo często na jej skórze powstają różnego rodzaju egzemy, mój ojciec cierpi na łuszczycę, ja mam problemy z cerą skłonną do trądziku i zaskórników, a także wrażliwą i czasem dochodzi do tego, że cera reaguje w wyniku różnych czynników podrażnieniami.

Aktualne czasy – zanieczyszczenia, stres, złe odżywianie, infekcje, alergie, nieodpowiednia pielęgnacja lub częste jej zmiany doprowadzają do powstania co raz to bardziej złożonych problemów skóry. Jak zatem radzić sobie ze schorzeniami skóry? Jakich kosmetyków używać aby były dla nas bezpieczne i łagodziły skutki choroby? Na to pytanie zapewne najdokładniej odpowie Wam lekarz dermatolog. Niewątpliwie jednak najbezpieczniejszym rozwiązaniem przy chorobach skóry będą dermokosmetyki, zawierające aktywnie biologiczne składniki, sprzyjające łagodzeniu i wspomaganiu leczenia chorób skóry.

Przykładem takiego kosmetyku jest Beta-Skin Natural Active Cream, którego receptura sprawia, że został zakwalifikowany jako wyrób medyczny. Nie jest to więc przeciętny krem nawilżający, jest to specyfik o potwierdzonym, skutecznym łagodzeniu i wspomaganiu leczenia przy przewlekłej chorobie skóry.

Choroby skóry takie jak łuszczyca, atopowe i łojotokowe zapalenie skóry, trądzik, a także inne choroby, które objawiają się suchością lub nieprawidłowym rogowaceniem skóry wymagają kosmetyku, który będzie działał tak samo bezpiecznie, jak i skutecznie, łagodząc te objawy.

Pamiętajmy, że skóra zmieniona chorobowo to także skóra wrażliwa i sięgając po byle jaki krem nawilżający możemy zaognić tylko problem.

Razem z terapią uzgodnioną z dermatologiem, powinna iść pielęgnacja łagodząca nieprzyjemne objawy. Beta-Skin to kosmetyk o świetnym składzie, który został opracowany na potrzeby procesu powrotu skóry do zdrowia. W kremie znajduje się wysokie stężenie oleju kokosowego (drugie miejsce w składzie), Beta-glucan, Estry Wyższych Kwasów Tłuszczowych z Oleju Lnianego i Srebro Koloidalne. Wszystkie te składniki zapewniają skórze ochronę, nawilżenie, regenerację, a nawet wykazują działanie przeciwstarzeniowe.

Nie za bardzo lubię przedstawiać Wam kosmetyki w suchych faktach, raczej skupiam się na działaniu i potwierdzonej efektywności poprzez test, jednak dla zobrazowania siły działania tego preparatu postanowiłam pokrótce wypisać działanie tych 4 składników na których opiera się skoncentrowane działanie Beta Skin:

AKTYWNY BETA – GLUCAN 

  • Zabezpiecza przed infekcjami,
  • Głęboko nawilża,
  • Wzmacnia odporność,
  • Stanowi naturalną ochronę UV,

ESTRY WYŻSZYCH KWASÓW TŁUSZCZOWYCH

  • Zmiękczają i uelastyczniają skórę,
  • Zapobiegają utracie wody,
  • Opóźniają procesy starzenia,
  • Działają przeciwzapalnie,

OLEJ KOKOSOWY

  • Łagodzi podrażnienia,
  • Zabezpiecza przed infekcjami,
  • Działa przeciwalergicznie,

SREBRO KOLOIDALNE

  • Przyspiesza gojenie podrażnień i urazów,
  • Wspomaga leczenie infekcji, działa antybakteryjnie,

Krem otrzymałam od producenta – marki Perfand i testowałam na sobie przez dwa tygodnie. Stosowałam zarówno na twarz i ciało. Krem ma specyficzną konsystencję – lekkiego, ale zarazem odżywczego, delikatnie pachnącego kremu. Po aplikacji na twarz należy krem dobrze wmasować w skórę, nie jest to konsystencja, która samoistnie się wchłania. Po masażu skóra jest jakby otoczona niewidzialną osłoną, bardzo miękka – uczucie porównywalne do użycia Physiogelu – tak jakby budowana była naturalna bariera hydrolipidowa. Co istotne krem stanowi dobre podłoże pod makijaż, który świetnie się trzyma.

Razem z pielęgnacją twarzy zaczęłam używać kremu po depilacji, a także na suche partie ciała – łokcie, kolana i stopy – działa wręcz idealnie, natychmiastowo łagodzi i zmiękcza skórę. Uważam, że osoby z kłopotami skóry znajdą w Beta-Skin ukojenie dla swojego problemu. Kosmetyk jest wysokiej jakości, którą oceniam na podstawie całokształtu: skład, działanie, a nawet solidnie wykonane opakowanie. Krem Beta-Skin występuje w kilku pojemnościach. Najmniejsza 15ml kosztuje 25zł i może posłużyć nam jako próbka lub opakowanie do torebki. Największe opakowanie 500ml jest najbardziej korzystne pod względem ekonomicznym, cena za kosmetyk 140zł, w tej chwili w promocji za 108zł w sklepie Beta-Skin.

Dajcie znać czy macie problemy ze skórą i jakich kosmetyków stosujecie przy codziennej pielęgnacji?

Zamierzam rozwinąć temat dermokosmetyków, a także zabiegów przywracającej skórze zdrowie i dobry wygląd. Myślę, że nie zabraknie wątku medycznego, spojrzenia na problem od strony specjalistycznej… Jeżeli możecie napisać z jakimi problemami skóry się zmagacie będzie mi łatwiej zaplanować pod tym kątem artykuły na BI :)

  • viola

    sprawdzę! mimo, że nie mam przewlekłych problemów ze skórą bywa, iż mascary mnie uczulają i przez 2-3 dni skóra wokół oczu pozostaje wówczas szczególnie wrażliwa – na wtedy może się przydać

    choć dodam, że od czasu akcji LRP takie incydenty nie przytrafiły mi się ani razu, mimo że naprzemiennie używam różnych – ulubionych tuszy do rzęs :) <3

    • Violu, jeśli w czasie tej alergii występują czerwone, suche plamki, swędzenie i te sprawy to myślę, że kosmetyk pomoże – przetestowane na takim problemie i wszystko ustąpiło po zaledwie 2 dniach. To co mnie najbardziej zadziwiło to ta specyficzna powłoczka na skórze, przyjemne uczucie :)

      • viola

        takich reakcji nie mam, ale występuje niewielka opuchlizna i wrażenie jakby skóra wokół oczu była delikatniejsza niż zwykle, jest lekkie zaczerwienienie i ogólny dyskomfort – w drugiej połowie lipca zacznę robić testy bo pewnie jestem uczulona na jakiś konkretny składnik zawarty w mascarach i W. chce go wyodrębnić :)

  • Marta Liber

    U mnie też nie występują problemy skórne, raczej! Niedawno, będąc w podróży nieopatrznie umyłam twarz wodą nie z tego kranu, co trzeba i wystąpiło małe podrażnienie ;-) Dobra rzecz dla alergików, a cena wcale nie taka przygniatająca zwłaszcza, że to jednak kosmetyk specjalistyczny. Zapisuję w notesie, nigdy nie wiadomo- może komuś w potrzebie się przyda.

  • Joa G

    Moja skóra nie cierpi na takie dolegliwości (raczej). Najbardziej (oprócz tych Ci znanych z naszych maili) dokuczają mi długo gojące się wypryski, które niestety zdarza mi się wyciskać. Takie „rany” babrzą się i nie chcą znikać bez śladu.

  • Anna Smyda-Domańska

    Z pewnością wyprobuje, tym bardziej że dotychczas polecane mi przez Ciebie kosmetyki sprawdzają się u mnie bardzo dobrze…
    Odnośnie składu kremu- widzę że pojawił się w nim również olej kokosowy. Z tego co czytam widzę że jest on ostatnio bardzo popularny…nawet zastanawiam się nad jego zakupem. Uzywasz go może Agatko?
    Temat dermokosmetyków jest bardzo dobrym pomysłem, z pewnością bedzie on dla mnie bardzo przydatny :) I najlepiej jakbyś pisała o dermokosmetykach które są dostępne dla „średnio zamożnych ” :)))
    Pozdrawiam

  • Hej, pierwszy raz komentuję, ale na pewno nie ostatni :)

    Generalnie nie mam dużych problemów z cerą (oprócz tego, że się przetłuszcza), ale mam dość suchą skórę dłoni, zwłaszcza zimą. Wtedy używam maści Hud Salva (na noc) albo kremu Avene Cold Creme. Od czasu do czasu na moim czole pojawiają się pojedyncze wypryski – wtedy używam pudru propolisowego. Działa cuda!

  • Magda Ada

    Mój problem to głównie dłonie-nie mogę używać wielu kosmetyków do ciała, gdyż to właśnie dłońmi musiałabym je rozsmarowywać. Moja skóra (wszędzie) najbardziej kocha kremy półtłuste i vichy ;) Dłonie jakoś to zniosą.A dłonie to wręcz uwielbiają maść konopną, a sterydy to już szczególnie. Musze się kiedyś skusić na Twój krem.Stosowałam ostatnio na dłonie czysty olej kokosowy-miło, ale tłuści.

    Magda

    • Gorąco polecam ten krem, jest też dobry krem z marki La Roche Posay o nazwie Lipikar, który bardzo koi, pomógł swego czasu mojemu tacie, który ma duże problemy z suchą skórą, łuszczycą, natomiast nie wiem czy jego konsystencja nie jest lepka. Ten, który tu polecam taki nie jest, pozostawia barierę ochronną, ale jest komfortowy.

  • Pani Noemi

    Polecam serdecznie krem regenerujący Avene Cicalfate post-acte, dla mnie cudotwórca (!)

Wszystkie materiały zawarte na łamach bloga są chronione prawami autorskimi, a ich kopiowanie lub wykorzystywanie jest zabronione.

© 2008 - 2018 - BeautyIcon.pl

Social Media