Makijaż Chanel – pomadka Rouge Coco Stylo i lakiery Le Vernis Gel Coat 2016

”Moda wychodzi z mody, styl nigdy’’ mawiała Gabrielle Chanel. Akcesoria, które kreowała zawsze znaczyły coś więcej niż tylko bieżąca potrzeba, odznaczały się charakterystycznym dla niej stylem. Tak samo jest z akcesoriami urodowymi.

Nowe pomadki Rouge Coco Stylo i lakiery do paznokci Le Duo Vernis Longue Tenue to prawdziwie stylowe akcesoria! Razem współtworzą nowy rozdział koloru, nadając niepowtarzalny, charakterystyczny styl Chanel, od ust po same czubki palców.

Pomadki Rouge Coco Stylo zostały stworzone dla kobiet, które nie chcą wybierać pomiędzy kolorem, połyskiem i pielęgnacją ust. Ten jeden produkt zawiera te wszystkie właściwości, które dbają o Twoje usta i podkreślają Twój styl każdego dnia.

Unikalna, hybrydowa formuła łączy intensywny kolor z połyskiem oraz komfortem – charakteryzującym balsam do ust. Kompleks Hydraboost zawiera wysokie stężenie naturalnych składników aktywnych (ekstrakt z nasion jabłek, oleje roślinne itp.). Delikatna skóra warg jest intensywnie nawilżona, odżywiona, zregenerowana i kusząco błyszcząca. Sproszkowany jedwab nadaje wrażenie miękkości i lekkości. Zyskujesz wygładzenie, modelunek warg, otoczony żywym i trwałym kolorem. Dodatkową zaletą jest wygodny sztyft, idealny do każdej torebki, na każdą okazję. Do zastosowania tego kosmetyku nie musisz być ekspertem makijażu, jego formuła zapewnia łatwy i zarazem efektowny makijaż ust.

Z początku byłam w pełni zachwycona tą nowością. Bardzo odpowiada mi stylowe i zarazem lekkie, praktyczne opakowanie, które zapowiada podobny efekt w makijażu. Pomadka łatwo się nakłada nadając natychmiastowe ukojenie, wygładzenie warg z efektem wypełnionych, błyszczących ust. Moim ulubionym odcieniem z tej palety jest Conte – świeży róż, który rozświetla każdy look, idealny na co dzień. Z kolei czerwień Histoire jest znacznie bardziej efektowna, przyciąga wzrok nie tylko barwą, ale też soczystym blaskiem.

Jedyną wadą tego produktu jest jego nazbyt kremowa konsystencja, która przy intensywniejszych kolorach wymaga zwiększonej precyzji w aplikacji… obawiam się, że dostęp do lusterka jest tu wskazany, gdyż nietrudno przesadzić mając w ręku kosmetyk o tak nawilżającej, miękkiej konsystencji i ten zamiast lądować wyłącznie na czerwieni warg, wychodzi po za ich obrys.

W tym roku, marka Chanel postanowiła zmienić formułę lakierów do paznokci Le Vernis. Dostosowując się do aktualnych trendów, marka zaproponowała stylowe lakiery w nowej formule dla nienagannego efektu, 6-dniowej trwałości i blasku.

Hasłem przewodnim tej kolekcji jest upiększenie i ochrona, Le Vernis olśniewa intensywnymi i nasyconymi kolorami. Ten elegancki dodatek do każdego look’u, stanowi również solidną ochronę paznokci, poprzez wzbogacenie formuły o bioceramiczne cząsteczki i ceramidy.

Kultowe opakowanie nie uległo szczególnym modyfikacjom, zostalo jedynie uproszczone – nazwy i numery lakierów od teraz są widoczne tylko na odwrocie buteleczki.

Specjalny lakier wykańczający – Le Gel Coat poprawia trwałość i nadaje ekstremalny połysk paznokciom, dzięki czemu wykończenie jest nienaganne. Faktycznie, nawet jeśli podczas malowania lakierem powstanie jakakolwiek nierówność (co zazwyczaj zdarza się w pośpiechu), Le Gel Coat wygładza i wypełnia te niewielkie niedociągnięcia.

Wspólnie – nowe Le Vernis i Le Gel Coat tworzą zupełnie innowacyjny manicure, inspirowane technologią żeli hybrydowych o przedłużonej trwałości, bez użycia jakichkolwiek lamp UV. Z mojego punktu widzenia jest to duża zaleta, gdyż posiadam dość słabe – rozdwajające się i łamiące paznokcie, dlatego nie mogę sobie pozwolić na regularne noszenie ”hybryd”. Z kolei nie chcę rezygnować z efektu, który proponują – trwałość koloru i wyjątkowy połysk.

Co ciekawe, nowa, bezpieczniejsza formuła nie zawiera styrenu i fenolu, natomiast obiecuje poprawę gładkości i niezmienności koloru.

Moim zdaniem nowa formuła w wyraźny sposób różni się od poprzedniej, ten ”żelowy” efekt jest widoczny – gładki, jednolity kolor i blask, szczególnie po zastosowaniu Le Gel Coat. Uważam jednak, że osoby, które posiadają w swojej kolekcji poprzednią wersję nie powinny być zaniepokojone, ponieważ obie wersje są dobre :) Sama mam niezłą kolekcję poprzednich kolorów Chanel Le Vernis i szczerze mówiąc dla mnie najistotniejsze znaczenie mają wyjątkowe barwy tych lakierów. Co do trwałości trudno mi ocenić gdyż aktualnie moje paznokcie notorycznie się rozdwajają lub łamią więc ewentualne uszkodzenia lakieru wynikają z tego faktu – manicure zmieniam średnio raz na 3-4 dni.

Moje ulubione odcienie to 504 Organdi – naturalny, przybrudzony róż i 500 Rouge Essentiel – ciepły odcień czerwieni.

Makijaż z użyciem Rouge Coco Stylo Script i Histoire

Co sądzisz o nowościach Chanel? Może już miałaś okazję je testować? Które kolory wybierasz? 

  • Marta

    Pomadki wydają się być super, tylko ich kolory są trochę trudne, jakoś nie mogłam nic dla siebie wśród nich znaleźć. Choć na Twoich ustach bardzo podoba mi się Script, ale takich przybrudzonych odcieni różu mam w swojej kolekcji sporo (lubię ten kolor szczególnie), a ostatnio kupiłam jeszcze pomadkę Guerlain Kiss Kiss w kolorze Fabulous Rose i to też jest taki właśnie odcień. Zainteresowałaś mnie natomiast kolorem Conte, bo chyba właśnie chciałabym coś żywszego na lato.

    Lakiery marek selektywnych jakoś nigdy szczególnie mnie nie interesowały. Wystarcza mi Essie i teraz NCLA, chociaż przyznam, że Chanel również ma wiele nietypowych odcieni. Fajny też może być pachnący lakier Guerlain z serii La Petite Robe Noir. Masz jakiś może? Bo zastanawiam się, czy one pachną tylko wtedy, gdy są mokre, czy zapach wyczuwalny jest dłużej. Tylko gama kolorystyczna jest uboga.

    • Conte jest świetny i nie wymaga takiej precyzji aplikacji jak pozostałe odcienie.

      Co do Guerlain z serii La Petite Robe Noir nie mam żadnego koloru, ale przetestuję sobie przy najbliższej okazji… nie chcę za dużo kupować, bo mam tego i tak dużo, ale skorzystam z testera.

      Fajne są też lakiery marki Nails Inc. z żelowym wykończeniem. Mam bardzo ładny róż – Chiltern Street. z Chanel Organdi najbardziej lubię, a jak chcę zaszaleć to czerwień, chociaż na co dzień i tak zazwyczaj wybieram jasne kolory :)

      • Marta

        Ja rzadko wybieram jasne kolory, lubię raczej te intensywne, ciemne i błyszczące :) Nails Inc. widziałam u Ciebie na Instagramie i chyba to był właśnie taki pastelowy róż. Czyli muszę koniecznie sprawdzić Conte :)

        • Powiem tak… lubię czerwień, ciemne, ale jestem leniwa przy zmywaniu ( i wyszło przysłowiowe szydło z worka ;)). Najchętniej używam takiego specjalnego opakowania ze zmywaczem gdzie wkładam palec i wyjmuje już zdjęty lakier ;) Także poznałaś właśnie mój grzeszek lenistwa… ale za to dużo ćwiczę, czytam, piszę, tańczę, myślę – musi być równowaga w przyrodzie ;D

          Nails Inc. to ten sam co na Instagramie :)

          Co do Conte, koniecznie – niekoniecznie :) Aczkolwiek jeśli szukasz produktu, który zrobi wszystko co najlepsze z ustami to polecam… ten odcień noszę cały czas w torebce. Tak jak producent opisuje – pomadka jest wielofunkcyjna i łatwa w użytku.

          • Marta

            Wiesz, ja też mam paznokcie w kiepskim stanie. Po dwóch latach noszenia hybrydy non stop bardzo powoli dochodzą do siebie. Essie i NCLA trzymają się u mnie około 4 dni i pasuje mi to. Kiedyś lakiery odpryskiwały mi po kilku godzinach. Nie używam żadnej bazy, a top coat mam z Essie, Super Duper. Dostałam próbkę Seche Vite i połysk jest piękny, ale aplikacja i gęstnienie za bardzo mi nie odpowiada. Nie zauważyłam też, żeby lakier trzymał się dłużej niż po Super Duper. To zmywacz Sephory? :)

          • Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :) U mnie w sumie też 3-4 dni aczkolwiek jak złamię paznokieć szybciej to nie ma mocnych ;)

            Zmywacz mam z Douglas, ale fajny jest też podobny z Maybelline.

            Z lakierów bazowych i Top Coat najczęściej używam Chanel, ale ostatnio odkryłam specjalny wysuszacz z Kiko oraz lakier podkładowy wybielający paznokcie tzn. niweluje ewentualne zażółknięcia, dobrze mi służą – konsystencja i działanie na plus, także polecam. Kosztują po ok 25zł za sztukę.

          • Marta

            Dziękuję, muszę je sobie sprawić. Pytałam o zmywacz, bo słyszałam, że Sephora ma w swojej ofercie zmywacze, które z łatwością zmywają lakiery brokatowe. I działają właśnie tak, że wsuwasz palec z lakierem i wysuwasz bez lakieru. Bez tarcia, itd.

          • Też kiedyś tak zmywałam paznokcie, ale zauważyłam że ma to fatalny wpływ na moje skórki i na paznokcie. Ale może to tylko u mnie tak jest. Faktycznie te zmywacze z nasączoną gąbką są bardzo szybkie w użyciu. Pozdrawiam

        • A NCLA są trwałe? Czy używasz jakiejś konkretnej bazy i Top Coat?

  • agi 721

    Pazurków nie maluję a nowa Coco , jak tylko zobaczyłam reklamę to śniła mi się po nocach :P…poleciałam testować jak szalona , odcień Roman-cud i co? No i właśnie ta konsystencja przekreśliła wszystko:(. Sorry Madame-ale to roztopione masło a nie pomadka…

    • ”Taki lajf”… ale jak mawiają nie ma tego złego i może co innego z nowości skradnie Twoje serce i duszę ;) :*

  • Wszystko mi się podoba ;D*.*

  • Piękne kolory mają te kredki. Jeszcze nie widziałam ich w CK, ale mam nadzieję, że szybko się pojawią, bo bardzo mi się podobają.

    • Ciekawa jestem co o nich powiesz, szczególnie czy znajdziesz kolor dla siebie i o konsystencji :)

  • Conte i Histoire to kolory pomadek, które bardzo mi się spodobały:) wyglądają pięknie. Bardzo ładne makijaże Agatko:)

  • Bardzo lubię kosmetyki Chanel, ale lakierów chyba jeszcze nie miałam, a bardzo mnie ciekawią :) Z paznokciami mam to samo co Ty, przez wadę rozwojową tarczycy dozgonnie, już mi pewnie nic nie pomoże, ale mimo to kuszą mnie te lakiery przez ten swój efekt. :)

  • Jutro będę w Sephorze, to mam nadzieję zobaczyć te pomadki z bliska:)

  • Można mieć słabość do Chanel, bo to coś więcej niż uniwersalizm. U mnie zawsze się coś przewija z tej marki. Nie miałam jeszcze żadnej pomadki, a widzę, że bardzo ładne kolory wyprodukowali :))

Wszystkie materiały zawarte na łamach bloga są chronione prawami autorskimi, a ich kopiowanie lub wykorzystywanie jest zabronione.

© 2008 - 2018 - BeautyIcon.pl

Social Media