Najlepsze Fryzury wyszczuplające twarz. Pomoc w doborze.

Czy są tu właścicielki okrągłych lub kwadratowych twarzy?  Ja przyglądając się swojej stwierdziłam, że jestem jednym z tych typów, a na dodatek mam ochotę na zmianę fryzury.

Moje włosy 3 lata temu, kiedy byłam młodsza i szczuplejsza :)

Mam wrażenie, że moje długie, ciężko opadające włosy eksponują wady tego kształtu twarzy.  Pomimo, że niemal od zawsze nosiłam takie włosy z biegiem czasu  ten look przestał mi odpowiadać. Niedawno jedna z czytelniczek zasugerowała mi zmianę fryzury i trafiła w sedno tego o czym sama myślałam.

Moje włosy podczas sesji zdjęciowej do Magazynu ”Pani”

Przeglądając internet w poszukiwaniu odpowiedniego kształtu fryzury dla twarzy okrągłej natrafiłam na różne stylizacje – od średnich bobów, po fale, grzywka czesana na bok, wysokie koki i inne upięcia powodujące, że twarz zostaje optycznie wyszczuplona. Wśród tych stylów królują fryzury półdługie i długie, co jak najbardziej mi odpowiada. Niestety nie wiem do końca na które cięcie się zdecydować.

Fryzury, które wpadły mi w oko to:

Półdługi Bob Jessici Alby

Cieniowane włosy Evy Longorii

Zastanawiałam się także nad zmianą koloru włosów. Co sądzicie o blondzie lub ewentualnie czekoladowym brązie?

Dajcie znać, która z fryzur Wam się podoba i mogłaby do mnie pasować? Moje aktualne zdjęcia znajdziecie na blogu oraz we wpisie – makijaż Dior, w którym sugestii na temat zmiany fryzury udzieliła mi Ola.

W kwestii doboru fryzjera wybrałam na razie dwa warszawskie salony. Jeśli jednak macie swoje sugestie dajcie znać w komentarzu.

  • Beata Korpecka

    Jak dla mnie Agatko fryzura Evy Langorii:)

    • Miałam nawet kiedyś takie dłuższe włoski w jej stylu, tylko zastanawiam się jak układać takie fale hmm…

  • Ilona [lenalona.blogspot.com]

    Ja bym spróbowała blond i prosty bob jak u gwyneth

    • Ilonko, Ty chyba aktualnie masz coś takiego? Taki Bob i blond to byłaby dla mnie totalna odmiana, bardzo mnie korci, ale też troszkę się boję.

  • Marta Liber

    Trudna sprawa :) Właściwie wydaje mi się, że najbardziej odpowiednia byłaby dla Ciebie fryzura Evy Longorii, ale wówczas zdecydowałabym się na przyciemnienie, a nie rozjaśnienie koloru włosów.

    • Miałam kiedyś ciemniejsze włoski i wiem, że dla ich kondycji jest lepiej przyciemniać, jak rozjaśniać, jednak z drugiej strony blond ”odmładza”, jestem ciekawa jakbym wyglądała ;) Cieniowanie bardzo lubię, bo nadaje objętości, której mi brakuje :/

      • Marta Liber

        Skoro ciągnie Cię w kierunku blondu to próbuj :-) Ale wtedy pomyślałabym o krótszej fryzurze. W stylu J.Alby. Jeśli z kolorem coś nie wyjdzie, zawsze można to zmienić a sposoby na reanimację włosów też istnieją :-)

        Nie bardzo widać aby Twoim włosom brakowało objętości ;-)

        • Nie widać, bo je ”rozwichrzyłam” ;)) Kiedyś mówiłam, nawet parę razy fryzjerowi o blondzie, ale ten zawsze mi to wybijał z głowy… dlatego wciąż się waham.

  • Ja jestem za cieniowaniem Evy Longorii, ale koloru chyba bym nie ruszała, może jedynie lekkie rozjaśnienie.
    Sama uwielbiam czekoladowy brąz, ale wydaje mi się, że u Ciebie byłby, hmm.. za ciężki? Takie określenie przyszło mi do głowy :)
    Warszawskich salonów nie znam niestety więc nie pomogę, ale chętnie przyjmę informację o Twoich ulubionych w Trójmieście :)

    • W Trójmieście chodziłam do salonu Degowskich w centrum, konkretnie do szefa – Darka Degowskiego – polecam, krzywdy nie zrobi ;)

      • Ależ cięcie włosów może zmienić ogólne postrzeganie. Ma się wrażenie, że kolor również został zmieniony. Bardzo ładnie, tak lekko i świeżo, a przy tym ułożeniu twarz faktycznie wydaje się smuklejsza.

  • Aga R.

    Mnie się bardzo podoba dziewczęcość we fryzurze Jessici Alby, ale przy Twoich pięknie układających się włosach miałabyś cały czas problem z ich ujarzmianiem. Dla Ciebie pewnie lepiej by było wybrać fryzurę Evy Longorii.
    To tylko moja opinia.
    Pozdrawiam serdecznie

    • Aga, dziękuję za Twoją opinię :) Miałam już kiedyś fryzurę w stylu Longorii, ale nieco dłuższą, kończyło się tak, że nie potrafiłam jej odpowiednio ułożyć – włosy mam dość ciężkie i szybko opadają, przylegają do głowy – to jest moja największa zmora. Może przy nieco krótszych włosach byłoby inaczej?

  • Grażyna

    Ja bym niczego nie zmieniała :) Jeśli jednak bardzo Cię korci żeby coś zmienić, to wybrałabym delikatne cieniowanie jak u Longorii i dodałabym może jakiś ciepły ciemniejszy blond. Czekoladowy brąz wydaje mi dla Ciebie się za ciemny.

    • Grażynko, chyba znasz się na rzeczy, bo za każdym razem jak chodzę do fryzjera właśnie ciemniejszy blond mi proponują, aby tylko ”ożywić” mój naturalny kolor. Próbowałam już takich zmywalnych pigmentów, ale efekt jest krótkotrwały i różnicy prawie nie ma. A gdybym tak zaszalała? ;)

      • Grażyna

        Odrobina szaleństwa nie zaszkodzi pod warunkiem wszak że to właśnie odrobina ;) Totalne szaleństwo z kolorem niestety nie zawsze bywa trafione. Pewnie, że można potem kolor „zdjąć” ale takie zabiegi nie są dla włosów korzystne.
        W każdym razie jakoś nie widzę Ciebie w czekoladowych włosach, a poza tym ciemne postarzają ;)

        • ”Odrobina szaleństwa”, to albo odrobina, albo szaleństwo ;) Myślę, że ostateczny kolor wybiorę u fryzjera, jak zobaczę próbnik, ale raczej nie będzie diametralnych zmian ani w tą, ani w drugą stronę. Postawię na dobre cięcie :)

          • Grażyna

            O – i to jest rozwiązanie. Dobre cięcie to podstawa i nawet bez zmiany koloru potrafi zdziałać cuda :)
            Liczę na to, że od razu po wizycie u fryzjera pochwalisz się nam nowym lookiem.

          • Na pewno się pochwalę ;)

  • Natalia

    Przyciemnij włosy tak jak miałaś 3 lata temu w chłodnych odcieniach jest Ci ładniej,uwydatnia twoje rysy, na zimę bedzię idealnie.

    • Elle

      Zgadzam się z Natalią, pięknie Ci w ciemniejszych włosach!

      • Bardzo lubię ciemniejsze, chłodne odcienie… kiedyś u fryzjera farbowałam takim zmywalnym pigmentem i z jednej strony efekt mi się podobał, z drugiej nieco mnie ten kolor postarzał, dlatego pomyślałam o blondzie. Ale coś w tym jest, że ciemny uwydatnia rysy. Zastanowię się nad tym :)

  • viola

    Marzy Ci się radykalna odmiana tylko się obawiasz finału ? ;)
    Wydaje mi się, że fryzura JAlby jest odpowiednia dla Ciebie, choć może dodałabym jej kilka cm. Piszesz, że Twoje włosy są ciężkie – tak jest teraz, gdy są długie, przy krótszych mogą się zachowywać całkiem inaczej, weź to pod uwagę, jeśli zdecydujesz się je skrócić :) Aby włosy nie sprawiały wrażenia przylizanych często pomaga nawijanie ich na bardzo grube wały – to podnosi je u nasady :) Przy krótszych włosach niż masz teraz możesz być zadowolona z efektu. Co do koloru, może wystarczyłoby rozjaśnienie ich tylko o 1-2 tony? :)

    • Ok, czyli wałki i krótsze włosy, jaśniejsze o dwa tony – myślę, że to trafne spostrzeżenia. Polecasz jakieś konkretne wałki, a może termoloki?

      • viola

        Plastykowe wałki z tzw.rzepami – podnoszą włosy u nasady i nadają świetny kształt fryzurze; sama z powodzeniem używam tych o średnicy 6 cm.
        Termoloki doskonałe do fal :)

        • Violu, dzięki za radę, a masz jakiś sprawdzony, super mocny lakier, który nie obciąży włosów?

          • viola

            Oby rady były pomocne :) Lakierów używam b.rzadko, gdyż dla moich włosów to nie przeszkoda ;) ale jeśli już – to Kerastase Styling Laque Couture. Nie jest supermocny ale nie tworzy efektu czapy, pozostawia włosy miękkie i naturalne.

          • No właśnie moje też są na wszystko oporne ;) Tylko ze dwa razy w życiu zrobiono mi loki, które po chwili się nie rozprostowały ;) Dzięki za rady!

  • Ania

    moim zdaniem coś właśnie w stylu Evy Longorii i czekoladowy brąz ale z delikatnymi rozświetlającymi refleksami

  • MakeUpHolics

    Jeśli chcesz koniecznie jakiejś zmiany ja bym podcięła włosy do wysokości łopatek wtedy nabiorą lekkości. Cięcie proste bez cieniowania. I chyba bym je nie co rozjaśniła, jeśli już;)

    • Cięcie bez cieniowania, to coś nowego, bo od zawsze cieniuje włosy. Dzięki za radę ;)

      • Anna Bazarek Kosmetyczny

        Popieram Marte :)

  • Ziu

    A ja bym była za odważnym cięciem i zdecydowała się na półdługiego boba, co do koloru to wybrałabym coś pomiędzy czekoladowym a miodowym brązem/ciemnym blondem. Jak to mówią ‚włosy nie ręka – odrosną’ a przy lekkim podcinaniu ciężko tak naprawdę uzyskać szałowy efekt.

    • Zuziu, masz coś wspólnego z fryzjerstwem? ;) Mówisz jak profesjonalistka. Taki bob też mnie korci, podoba mi się także miodowy blond – coś a’la kolor, który uzyskała na włosach Małgorzata Socha, kojarzysz?

      • Ziu

        Haha, profesjonalnie się nie zajmuję, ale praca w drogerii obok salonu fryzjerskiego robi swoje ;) I tak, tak! Właśnie o takim kolorze myślałam, świetny, z ciepłymi refleksami. Sama ostatnio zdecydowałam się na mocne cięcie i jestem bardzo zadowolona, teraz już tylko kolor został. I czekam na Twoją metamorfozę! ;)

        • Na pewno pokażę na blogu efekt PO ;)

          • moniak85

            oj, ja nie polecałabym boba… chyba że takiego do ramion, ale na pewno nie do brody

          • Myślę, że na takiego do brody się nie zdecyduję, wiem, że jest mi lepiej w dłuższych włosach i to na pewno też wyszczupla kształt twarzy.

          • Ziu

            liczyłam, że bardziej zaryzykujesz z długością! ale nie zmienia to faktu, że jest ładnie, fryzura zyskała lekkości ;)

  • moniak85

    przeglądam Twoje zdjęcia, ale na żadnym nie jesteś na wprost, dlatego ciężko mi określić jaki masz kształt twarzy… może napiszesz sama lub pokaż jakieś zdjęcie na wprost a ja postaram się coś napisać ;)

  • Ingrid

    Jeśli potrzebujesz odmiany zdecyduj się na zdecydowane cięcie, jak Gwyneth lub Jessica. Z kolorem już bym uważała :-) Przyciemnienie doda Ci wyrazu, ale i lat. Przepraszam :-) Jaśniejsze refleksy byłyby odpowiedniejsze. Masz bardzo delikatną urodę i to Twój atut.

    • Też tak sądzę, że jednak jaśniejsze włosy będą dla mnie bardziej odpowiednie. Zobaczymy co jeszcze zaproponuje mi fryzjer :)

  • zdecydowanie Eva – cieniowanie,sama się przymierzam do takiego cięcia :)

    • W tej chwili zastanawiam się już tylko pomiędzy Evą, a Gwyneth ;) Zobaczymy co z tego wyniknie :)

  • aga

    Skoro nosisz się od dawna z zamiarem zmiany fryzury, to moim zdaniem powinnaś coś diametralnie zmienić, bo potem będziesz żałować, że tyko to, że tylko tyle itp. Ja stawiam na fryzurę Gwyneth i czekoladowy brązik, o którym wspomniałaś. Brązy modne już kolejny sezon i dadzą piękne tło dla twarzy. A że ciemniejszy postarza- to tyczy się raczej starszych osób, do których póki co zdecydowanie się nie zaliczasz :)

  • Wojownicza Księżniczka

    dawaj na rudy :D

  • Anna

    Ja postawiłabym na radykalną zmianę, włosy długości do ramion, ścięte na prosto i w kolorze jaki ma Lana del rey;)

  • Beata Korpecka

    Bardzo mi się podoba:) Ślicznie wyglądasz:))

  • Malgorzata Kuca

    Ślicznie teraz wyglądasz :)

  • Dominika Kowalczyk

    Pięknie, czekamy na nowy kolor :-)

    • No właśnie, fryzjerka powiedziała mi, że jak będzie kolor to też włosy będą sztywniejsze i lepiej się układać, zobaczymy co z tego wyjdzie…

  • Grażyna

    ślicznie ! Dobre cięcie i nawet ten sam kolor wygląda trochę inaczej. Bardzo mi się podoba :)

  • inesbeauty

    fajnie, że zostawiłaś długość :) podobasz mi się w takich długich :), a cieniowanie nadało lekkości :) całość świetnie wygląda:)

    • Byłam gotowa trochę skrócić, ale fryzjerka wybiła mi to z głowy ;) Dzięki :)

  • Bardzo ładne cięcie :)

  • Pingback: Jak czytelniczki Beauty Icon dbają o urodę? | Beautyicon Blog Opinie i recenzje kosmetyków z nutą lifestylu()

  • Joanna Wieczorek

    Lekko, zwiewnie i przyjemnie :) Poradzę podobną fryzurę siostrze

Wszystkie materiały zawarte na łamach bloga są chronione prawami autorskimi, a ich kopiowanie lub wykorzystywanie jest zabronione.

© 2008 - 2018 - BeautyIcon.pl

Social Media