Polowanie na okazje czy ukryty zakupoholizm? Moje zakupy

Nigdy nie sądziłam, że będę tak podatna na hasło Wyprzedaże. W okresie między Świętami a Nowym Rokiem odwiedziłam chyba więcej sklepów niż przez cały rok. Szczególnie mam tu na myśli… perfumerie, w których postanowiłam sprawdzić aktualne oferty wszystkich marek, czego nie robiłam od dłuższego czasu.

Gdy miałam 17 lat i zaczęła się moja przygoda z makijażem bardzo często chodziłam do ówczesnego Państwowego Domu Towarowego „Neptun” w Gdańsku, gdzie mieściła się duża perfumeria. Potem pojawiły się perfumerie sieciowe, takie jak Sephora i Douglas, gdzie również byłam stałą bywalczynią. Po latach złapałam się na tym, że moja pasja była poniekąd obsesją na punkcie zakupów kosmetyków, uwielbiałam sprawiać sobie co raz to nowe produkty, które wpadły mi w oko. Z perspektywy czasu myślę sobie, że nie było to rozsądne, ale mimo to dobrze wspominam ten czas, gdyż to co wydarzyło się wiele lat temu miało wpływ na przyszłość i moment, w którym jestem dzisiaj. Jestem pewna, że to była i jest pasja. Kolekcjonując i interesując się kosmetykami tyle lat, to pragnienie, potrzeba, uczucie musi nią być…

W zasadzie nie o tym chciałam pisać, ale myśl o tym jak to było kiedyś nadeszła kiedy znowu przyglądałam się tym wszystkim „cudeńkom” w perfumerii i dokonywałam wyborów. Kiedyś niemalże każda pomadka bądź błyszczyk o nazwie „candy pink” wywoływała u mnie szybsze bicie serca, teraz omijam szerokim łukiem wszystko co wydaje mi się wtórne, powtarzalne i mało ciekawe.

Dziś już nie szaleję, ale lubię sprawiać sobie drobne przyjemności, takie jak za sprawą pomadki Givenchy Le Rouge. Ostatnio szczególnie zainteresowałam się kosmetykami do ust i poszukiwaniem idealnych odcieni, konsystencji… a także kolorów pasujących do moich aktualnych inspiracji makijażowych. Żywo przypatruje się nowinkom, ale nie kupuję nic pod wpływem mody, lubię próbować na sobie kolorów i od dawna już nie kupuję produktów do ust „w ciemno”.

>> Urodzinowy prezent dla samej siebie – Givenchy Le Rouge <<

Marzyłam o pomadce w odcieniu śliwki, bordo, burgundu – koloru łączącego odcienie czerwieni i fioletu. Bardzo podoba mi się trend na ciemne, wyraziste usta. Idealnym rozwiązaniem okazał się dla mnie zestaw Kiko z konturówką i pomadką – 04Vigorous Amaranth (ok. 37zł w promocji). Zauważyłam go od razu przy wejściu do sklepu, a decyzję o zakupie potwierdził piękny makijaż ust ekspedientki, która na moje pytanie: jaką pomadką jest umalowana, wskazała na ten właśnie zestaw :) Pomyślałam, że coś w tym musi być i wrzuciłam do zakupowego koszyka :) Podczas tej wizyty kupiłam też ulubiony cielisty kajal do podkreślania linii wodnej oka. Zestaw konturówka i pomadka okazał się o tyle praktyczny, że jeśli nawet nie chcę na co dzień nosić ciemnego bordo to nakładam tylko konturówkę, która jest znacznie jaśniejsza od pomadki. Jestem zadowolona z zakupu, a efekt na ustach możecie zobaczyć tutaj:

>> Makijaż na Sylwestra i Karnawał 2015 <<

Razem z produktami do makijażu oczu kupiłam dwa lakiery do paznokci. Burgundowy pasujący do zestawu do ust oraz jaśniejszy czerwienio-fiolet z drobinkami. Lakiery są trwałe i bardzo ładnie lśnią na paznokciach bez dodatkowego nabłyszczenia. Cena regularna lakieru w Kiko to 15zł.

Najwięcej czasu spędziłam jednak w perfumeriach Douglas i Sephora. Promocja w ofercie Douglas dotyczyła 30% rabatu na produkty do ust, cienie do powiek i lakiery do paznokci wszystkich marek, z kolei Sephora kusiła 25% lub 30% rabatem (w zależności od posiadanej karty klubowej) na całą ofertę produktów do makijażu.

W Douglasie kupiłam produkt, który towarzyszy mi niemalże każdego dnia i powoli się kończy. Mowa o błyszczyku, pomadce i różu do policzków w jednym marki YSL – Kiss & Blush. Tym razem zdecydowałam się na odcień 2 (wcześniej używałam 3 i 9). Jest to świetlisty róż, a przynajmniej w porównaniu z numerem 3 i 9 wygląda na bardziej jaskrawy. Myślę, że ten odcień świetnie sprawdzi się zarówno teraz (naturalny, świetny do wielu makijaży), jak i podczas wiosennych dni (żywy, dziewczęcy odcień różu).

Decyzja o zakupie produktu Giorgio Armani Lip Maestro zajęła mi kilka dni, podczas których upewniałam się, że wybieram produkt naprawdę wyjątkowy. Przejrzałam ofertę innych marek, a także swoje zbiory, po czym stwierdziłam, że drugiego Lip Maestro nie znajdę :) Po teście kilku podobnych do siebie czerwieni Lip Maestro wybrałam numer 503, który stanowi połączenie czerwieni z domieszką różu. Wahałam się nieco nad numerem 504, ale w tym przeważał odcień różowy, który po przetestowaniu na ustach okazał się dla mnie mniej korzystny.

Mój ostatni kosmetyczny łup padł w Sephorze. Na którymś z Instagramów dziewczyn, które obserwuje zobaczyłam podkład Guerlain. Bardzo cenię sobie tę markę i razem z marką Givenchy znalazły się na celowniku moich poszukiwań. Z uwagi na fakt, że wyczerpałam przyznany sobie limit na produkty do ust ;) zaczęłam przyglądać się produktom do twarzy. Powoli kończy mi się mój nowy ulubieniec Armani Lasting Silk i po namowie koleżanki byłam gotowa zastąpić go podkładem Clarins, jednak w Sephorze w Złotych Tarasach nie było kolorówki Clarins :/ Podczas testu podkładu Givenchy Photo’Perfexion zobaczyłam przepiękną cerę jednej z konsultantek Sephora i natychmiast zapytałam co ma na twarzy… okazało się, że podkład Guerlain, który widziałam na Instagramie – pomyślałam: to musi być znak! ;) Zanim Lingerie De Peau wylądował w moim koszyku zadałam jeszcze kilka strategicznych pytań gdyż zależało mi aby podkład był w miarę kryjący i przede wszystkim trwały, dla cery mieszanej. W podkładzie Lingerie De Peau zawarte są włókna lniane, jedwab, kwas hialuronowy… Wszystko to ma zapewnić skórze nawilżenie, rozświetlenie, a odpowiednia mieszanka pudrowych pigmentów zapewnia skórze aksamitne wykończenie i absorpcję sebum. Póki co jestem bardzo zadowolona z zakupu i kto wie czy ten produkt nie stanie się moim nowym ulubieńcem.

Być może powiecie, że nie są to duże, szalone zakupy… ale w przypadku mojej „wybredności” naprawdę trudno o takie ;) Wiele fajnych produktów już mam i zastanawiam się nad przygotowaniem wpisu z ulubieńcami roku 2014, co Wy na to???

Dla porównania z YSL Kiss & Blush Nr 2 prezentuję Nr 3:

Oprócz kosmetyków kupiłam także inne ”rarytasy” ;)

Kolczyki perełki z YES zakupiłam już wcześniej, tak samo zegarek Emporio Armani i bransoletkę Tous, które pasowały mi do tej stylizacji. Nowym nabytkiem jest zawieszka z perełką Apart. Ostatnio jestem zakochana w perłach i to moja ulubiona biżuteria.

Polecam też wpis:

>> Wyprzedaże okazje i promocje. Jak je wykorzystać? <<

Macie jakiś swoich ulubieńców roku??? Co kupiłyście w tym roku na wyprzedażach?

Dajcie znać co sądzicie o moich zakupach i z czego Wy jesteście najbardziej zadowolone? :)

  • MakeUpHolics

    Fajne rzeczy wyłowiłaś podczas promocji:) a z tego armaniego do ust będziesz zadowolona choć nieco wysusza usta ;)

    • Armaniego już sobie kilka razy użyłam i jest git ;) Nie wysusza za bardzo póki co :) Testowałaś może ten podkład Guerlain???

      • MakeUpHolics

        Tego właśnie nie, ale bardzo lubię Guerlain testowałam Parure Gold ale póki co za ciężki dla mnie jest. Ten chyba byłby idealny. Teraz wróciłam do MUFE HD i jestem znów zachwycona ;)

        • Myślę, że ten Guerlain też by zachwycił dlatego zapytałam ;)

          • MakeUpHolics

            Domyślam się ;) pewnie go wypróbuję ;) hi hi

  • Miło przeczytać, że nie tylko ja jestem taka wybredna. Byłam w Sephorze i Douglasie w sobotę po Świętach i mimo promocji kompletnie nic mnie nie skusiło. Chciałam kilka rzeczy, ale albo ich nie było, albo okazały się inne niż myślałam.
    Przepięknie wygląda podkład na Tobie! Co to za odcień?

    • To najjaśniejszy odcień 01. Konsultantka w Sephorze miała ten sam odcień, jej cera wyglądała idealnie, jak u lalki z porcelany :) Wiem, że na buzi prócz podkładu miała też puder transparentny Givenchy, ale po sprawdzeniu w domu widzę, że już sam podkład pięknie wyrównuje cerę.

  • Paulina Szafrańska

    same cudeńka <3 jaki to kolor podkładu :)? pięknie Ci w nim! Ja w S upolowałam za to pielegnację Shiseido w dobrej cenie :D

    • Paulinko, to odcień 01, najjaśniejszy. Dziękuję :)

  • Bardzo mi się Twoje zakupy podobają. Widać, że przemyślane i wszystkie kosmetyki mają sens. Ja oduczyłam się kupować pod wpływem chwili czy tylko dlatego ,że jest promocja.

    • Mi ta promocja akurat dobrze zrobiła, chociaż zazwyczaj promocje przynoszą odwrotny skutek i trzeba uważać. Dawno tak skrupulatnie nie sprawdzałam makijażu różnych marek.

      • Ja ostatnio robię bardzo przemyślane zakupy. Zawsze najpierw zastanawiam się czy dana rzecz jest mi naprawdę niezbędna, dzięki temu nie kupuję rzeczy niepotrzebnych.

  • Świetne zakupy :) moim noworocznym postanowieniem jest oszczędzanie i zużycie mojego „magazynu” kosmetyków. Przepiękny makijaż i paznokcie :)

  • Emilia

    Piękne zdjęcia i świetne zakupy! :) Cudnie Ci w tym makijażu :))

  • Od razu rzuciły mi się w oczy kolczyki! Przepiekne! Też poszłam ostatnio w perły, tylko troche większe, ale również „dwustronne” ;)

    • Do mojej perłowej kolekcji wkrótce dołączy pierścionek i to będzie koniec perłomanii, przynajmniej na jakiś czas ;)

  • Rossa

    Więc jak: polujesz na okazje czy jesteś ukrytą zakupoholiczką, bo zabrakło mi puenty wstępnych rozważań.
    Podkład Guerlain jest doskonały, używam 01. W czasie wyprzedaży dokupiłam dwa opakowania ;-)

    • Tytuł miał dać do myślenia, każda z nas powinna odpowiedzieć sobie na to pytanie :)

  • Nie rzucam się od razu na wyprzedaże, sprawdzam albo pamiętam co ile kosztowało wcześniej i jeśli uznam, że faktycznie to promocja to biorę. Też trochę obkupiłam się w Kiko, ale w normalnych cenach: szminka, konturówka, maseczka, kredka biała do linii wodnej, flamaster do brwi; w Sephorze kupiłam mleczko do demakijażu Eisenberga za 75 zł (wcześniejsza cena 239- więc jestem dumna z siebie) i krem pod oczy Sampar ( za 49 zł, przecena z 119zł), kilka rzeczy w Superpharmie i Hebe też w promocyjnych cenach. I chyba na razie mi starczy, styczeń długi, pensja daleko :) Ciekawa jestem podkładu Guerlaina, biżuteria piękna!

    • Ładne zakupy :) Do Superpharmu i Hebe nawet nie wchodziłam, teraz ”staram się” omijać sklepy szerokim łukiem ;) Podkład Guerlain na razie sprawuje się świetnie i co dla mnie ważne nie przybywa niespodzianek na skórze.

  • Ivy

    czy kolor Kiss&Blush to Rose Frivole??

    • Tak, 2 Rose Frivole

      • Ivy

        Dzięki, muszę się temu dokładnie przyjrzeć :)

  • Kami

    Kolory lakierów Kiko bardzo mi się podobają :) I cena atrakcyjna.
    Ja też odwiedziłam sporo sklepów i w tym roku trochę zaszalałam w czasie wyprzedaży, ale planowałam to szaleństwo wiedząc, że będę w podróży i mogą się trafić okazje. Nie wiem jeszcze, które z zakupionych kosmetyków będą ulubione, muszę je najpierw przetestować, ale już teraz mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z jeansów Armani, które udało mi się kupić w bardzo korzystnej cenie. Mąż kupił sobie koszulę tej samej marki i też wygląda na szczęśliwego ;)

    • Gratuluję udanych zakupów. Ze sklepów ciuchowych odwiedziłam ulubioną markę Patrizia Pepe, ale nie było tam nic ciekawego. Za to w Kappahl mają spore obniżki i całkiem ładne rzeczy.

      • Kami

        Tej pierwsze marki nie znam, natomiast Kappahl bardzo lubię. Czy na którymś zdjęciu masz ten produkt Armaniego, Lip Maestro? Podoba mi się kolor.

  • Grażyna

    YSL Kiss&Blush chodzi za mną od dłuższego czasu ale wciąż nie mogę się przekonać na 100% do tej konsystencji. Perłowa biżuteria jest zachwycającą

    • YSL chyba robi dla mnie kolory ”na zamówienie” ;) Kolorystycznie te trzy odcienie, które posiadam są dla mnie perfekcyjnie, w szczególności lubię 9 i 2. Często w nudziakach, jasnych różach wyglądam mdło, Kiss & Blush spisują się idealnie. Twoje zakupy są takie, że aż miło popatrzeć ;) :*

      • Grażyna

        Kolory są piękne a dodatkowo wszechstronność zastosowania czyni je niezwykle kuszącymi

        • Wiosenne kolekcje kuszą, ale jestem ciekawa co wpadnie w łapki jak przyjdzie do testów ;)

          • Grażyna

            Już się tego boję ;) Kolekcja świąteczna na zdjęciach bardzo mi się spodobała, potem przy pierwszym podejściu na żywo najpierw stwierdziłam, że jednak odpuszczę, a za drugim macaniem większość kupiłam :D

  • Roma Patt

    Najbardziej jestem zadowolona z tego, że podczas wyprzedaży nie pozbyłam się pieniędzy przeznaczonych na utrzymanie :D Kupiłam sobie perfumy Chanel Chance i paletkę Naked1 :)

    • Kami

      Jakbym słyszała swoją córkę, która mieszka poza domem od kilku miesięcy i miewa takie właśnie radości ;) I niepokoje.

      • Roma Patt

        Mam jeszcze kilka lat studiów przed sobą i pracuję, ale chociaż mam już lepszą pracę niż na początku samodzielnego życia, ciągle jestem jak na karuzeli :P Bardzo lubię wyprzedaże, ale to dla mnie trudny sezon :D
        W tym roku pozwoliłam sobie na zakup markowych perfum, chociaż w niewielkiej pojemności, bo dostałam premię noworoczną <3 Szkoda, że NR jest tylko raz w roku :P :D

  • Ziu

    Piękny odcień ma ten burgundowy lakier z Kiko, jutro koniecznie muszę go zdobyć! Podobnie jak Grażyna ciągle się zastanawiam nad YSL Kiss&Blush, chyba czas zrobić jeszcze jedno testowe podejście. Podkładowi Guerlain też się muszę lepiej przyjrzeć, ale szczerze mówiąc ostatnio coraz bardziej tracę wiarę, że uda mi się w końcu znaleźć ten idealny podkład…

    Zegarek i perełki są cudowne i idealnie do Ciebie pasują ;).

    • A jaki podkład aktualnie używasz lub używałaś? Ten Guerlain jest naprawdę fajny i wydaje mi się dość uniwersalny, chyba, że potrzebujesz dużego krycia. :*

      • Ziu

        Używałam i tańszych i droższych, ale zawsze jest coś nie tak, był Revlon, było Lirene, Eisenberg, Soraya, Bourjois. Przede wszystkim mam problem ze zdefiniowaniem typu mojej cery, jest ona raczej sucha, jednak z tendencją do błyszczenia się. Złuszczanie naskórka idzie u mnie bardzo opornie i wiecznie walczę z przesuszoną skórą na nosie i czole. Podkłady często podkreślają u mnie suchą skórę, matują tak jakbym wysypała na siebie cały puder albo nie mogę dopasować idealnego koloru dla siebie (jak na razie Eisenberg miał najlepsze odcienie dla mnie). Krycia nie potrzebuję dużego, marzy mi się dobrze nawilżający, lekko rozświetlający, trwały podkład.

  • Jejku, Agata, a mnie urzekły kolczyki. Od jakiegoś czasu chodziły mi po głowie właśnie takie podwójne. Muszę sprawdzić czy są jeszcze dostępne.

    • Kolczyki są piękne, aczkolwiek moja para ma jedną wadę. Jedna z zatyczek jest luźniejsza i nie raz już ten kolczyk mi się odczepił i spadł. Muszę coś z tym pokombinować…

  • Urszula Nabrzeżny

    ja z pierwszej wyplaty w swej BYLEJ pracy kupilam bardzo duzo rzeczy takich jak portfel ciuchy, kosmetykow pare z astor’a, max factor, rimme, loreal oraz peffumy elizabeth arden green tea i sunflowers :)

    co do twoich zakupow to najbardziej podoba mi sie bizuteria z perlami, zegarek, szminki/pomadki oraz jasny lakier do paznokci :) sa piekneee !!

  • Wspaniałe zakupy :) Twoje perełki bardzo mi się podobają. Kosmetyczne perełki również. Mam 2 lakiery Kiko (od przyjaciółki) i lubię je strasznie.
    Moi ulubieńcy, których odkryłam niedawno to pomadki matowe z Clinique, puderw kompakcie z Shiseidoi paletka z UD basic1.

  • Monika Wojtowicz

    Przepiękna biżuteria -pasuje do Twojej delikatnej urody.
    Zdjęcia jak zawsze super.
    Ja w tym roku odpuściłam sobie wyprzedaże ,uznałam ,że nie potrzebuję w tej chwili żadnych kosmetyków ani ciuchów.
    Wpis ulubieńców roku jak najbardziej tak.

    • Dziękuję. Z kosmetycznych nabytków jestem zadowolona, ale z innymi rzeczami chyba przesadziłam… czuję wyrzuty sumienia ;) Pomyślę nad ulubieńcami.

  • Iwona Dobrzyńska

    Najbardziej podobają mi się kolczyki, szminka i sweterek:-) No dobra, pierścionek tez jest ładny:-) Nie korzystam z wyprzedaży, chyba,że czegoś naprawdę potrzebuję. Podkład Lingerie De Peau dostała właśnie na gwiazdkę moja szwagierka i jest wspaniały! Jak skończy mi się mój Bourjois, to kupię właśnie ten!

    • Od kiedy kupiłam Guerlain używam tylko jego, Armani poszedł w odstawkę, już nie mówiąc o innych ;)

  • Masz przepiękne dłonie <3

Wszystkie materiały zawarte na łamach bloga są chronione prawami autorskimi, a ich kopiowanie lub wykorzystywanie jest zabronione.

© 2008 - 2018 - BeautyIcon.pl

Social Media