Wywiad z Olgą Kurylenko na Vision House 2014 Ambasadorka Pantene

Miła, spontaniczna, otwarta… nieprzeciętnie piękna, ale w duszy skromna kobieta, która pomimo sławy pozostaje naturalna i wierna swoim ideałom. Otwartość z jaką rozmawia o sobie wywarła na mnie duże wrażenie. Mowa o aktorce Oldze Kurylenko, z którą spotkałam się w Marakeszu na konferencji P&G Vision House.

Jako światowa ambasadorka marki Pantene Olga Kurylenko opowiedziała o swoim stosunku do urody, a także o karierze. Czy Olga zawsze czuła się atrakcyjna? Jak dba o urodę? W jakich filmach planuje zagrać? O tym dowiecie się z tego wpisu.

Spotkanie z Olgą odbyło się w hotelu The Pearl w luksusowej dzielnicy Marakeszu. Było to jedno z serii spotkań z dziennikarzami z całego świata. Co prawda nie jestem dziennikarką, ale zostałam zaproszona na to wydarzenie jako jedyna blogerka urodowa. Odkąd zainteresowałam się osobą Olgi Kurylenko, poznanie jej osobiście było jednym z moich małych marzeń. Spotkanie z nią przeszło jednak moje najśmielsze oczekiwania…

Drugiego wieczoru po przyjeździe na P&G Vision House, na uroczystej gali, w pięknej oazie na pustyni The Beldi Country Club, po raz pierwszy spotkałam Olgę. Gdy tylko weszła na salę wokół niej pojawił się wianuszek fotografów i zainteresowanych jej osobą dziennikarek. W pewnym momencie kiedy polskie i czeskie dziennikarki okrążyły Olgę znalazłam moment na przywitanie i zdjęcie z aktorką.

Kolejnego dnia odbywały się oficjalne wywiady z Olgą. Polska grupa umówiona została na godzinę 9:30 w luksusowym hotelu The Pearl, na 3 piętrze w pokoju 103. O umówionej godzinie zostałyśmy zaproszone do pokoju, gdzie czekała już na nas Olga. Po miłym przywitaniu nadeszła pora na pytania. Wszystkie byłyśmy zainteresowane zwyczajami urodowymi aktorki – jest to piękna i zadbana kobieta. W czasie poprzedniego wieczoru, na głównej gali Olga opowiadała o swoim nowym kolorze włosów. Naturalnie Olga nie jest brunetką, nie jest też rudowłosa, jej kolor włosów to… ciemny blond. Zmieniła kolor włosów na rudy pod wpływem filmu, w którym zagrała rudowłosą kobietę (The November Man).

Zmiana koloru spodobała jej się na tyle, że postanowiła zachować ją na dłużej. Olga opowiedziała też historię z dzieciństwa, kiedy w szkole poznała dziewczynę o płomiennorudych, długich włosach, która nie była darzona sympatią. Olga jednak postanowiła się do niej zbliżyć i tak narodziła się przyjaźń, która trwa do dziś.

A jak dba o urodę Olga?

Wyznaje zasadę, w której podstawą pięknego wyglądu jest czysta, wypielęgnowana skóra. Makijaż jest ważny, ale nie najważniejszy. Zawsze przed snem, niezależnie od sytuacji, aktorka oczyszcza skórę z kosmetyków. To samo rano, oczyszcza skórę zaraz po wstaniu z łóżka. Kiedy tylko może daje jej odpocząć.

Regularnie myje włosy szamponem Pantene i za każdym razem używa odżywki. Aktualnie stosuje nową linię Pantene Repair & Protect – Intensywna Regeneracja, która pojawi się w Polsce dopiero po Nowym Roku. Jest to linia chroniąca włosy przed uszkodzeniami spowodowanymi minerałami zawartymi w wodzie (neutralizuje nadmiar miedzi). Odżywka zaś pomaga Oldze rozczesać włosy, które naturalnie falują i są suche. Nawilżanie włosów jest dla niej bardzo ważne, dlatego Olga używa także maski, a następnie odżywki bez spłukiwania. Bardzo lubi olejek z serii Pantene Nature Fusion Oil Therapy – to jej ulubiony produkt. Kiedy tylko to możliwe aktorka pozostawia włosy do naturalnego wyschnięcia. Ze względu na zawód jej włosy są często stylizowane przez fryzjerów co wpływa na ich stan, suszarka nie jest dobra dla jej włosów. Co prawda niestylizowane włosy Olgi nie wyglądają już tak dobrze, naturalnie falują, ale ważne aby zachowały dobrą kondycję. Kiedy jest w domu daje im odpocząć i trzyma z dala od ciepłego podmuchu suszarki.

Cerę oczyszcza przy pomocy mydła do twarzy, raz na jakiś czas używa również kremowych peelingów i masek. Lubi maski z glinki, które pomagają głęboko oczyścić skórę. Najważniejsze dla aktorki jest zachowanie nawilżenia skóry i włosów. Sucha cera nie jest ładna, makijaż jest ważny, ale podstawą jest pielęgnacja. Olga stara się unikać alkoholu i pije dużo wody.

Zapytana o najdziwniejszy trend jaki kiedykolwiek widziała odpowiada, że nie rozumie ludzi, którzy ślepo podążają za trendami. Ubiór musi być dopasowany do sylwetki, nie ważne co jest modne, ale to co pasuje do konkretnej sylwetki.

Na co dzień Olga preferuje wygodny, klasyczny styl. Nie lubi tracić czasu na poszukiwanie odpowiedniego ubrania i wpatrywanie się w lustro, dlatego jej makijaż jest pięciominutowy, uwielbia eyeliner. Wyznała także, że bardzo lubi żółty kolor w swojej szafie, a na lato kiedy wyjeżdża na wakacje preferuje biel i używa minimum kosmetyków.

Niewiele z nas przypuszcza, że Olga mogła kiedykolwiek czuć się nieatrakcyjna. Patrząc na nią większość osób jest pod ogromnym wrażeniem jej urody. Olga wyznała, że nie zawsze czuła się atrakcyjnie. Bardzo szybko dorosła, w wieku 15 lat rozpoczęła swoją przygodę z modelingiem i kiedy zobaczyła siebie umalowaną na zdjęciach, uznała, że wygląda dobrze, ale ”to był ktoś inny’’. Tak naprawdę poczuła się atrakcyjna dopiero kilka później… Zanim to jednak nastąpiło to w wieku osiemnastu, może dwudziestu lat jej samoocena była stosunkowa niska. Nie lubiła siebie. Z każdym rokiem było jednak co raz lepiej. Olga twierdzi, że im jest starsza tym czuje się lepiej. Aktualnie czuje się świetnie we własnej skórze.

W wieku 16 lat Olga przeprowadziła się do Paryża.  Był to dla niej szczególnie trudny okres. Jako młoda osoba została wrzucona na głęboką wodę. Sama udawała się w długie podróże, pracując w nieznanym dla siebie środowisku, różnych krajach, wśród nieznajomych ludzi, bez rodziny i znajomych za którymi tęskniła. Z czasem odkryła, że takie jest właśnie jej życie, zaakceptowała to, ale potrzebny był czas.

Zapytana o najważniejszy film odpowiada, że to trudne pytanie. Szczególnie zapadł jej w pamięci pierwszy film (L’annulaire) w którym dostała główną rolę za sprawą reżysera – Diane Bertrand, która zaufała jej umiejętnościom. Olga jest za to wdzięczna, gdyż właśnie ten film zapoczątkował jej karierę. Jest to jej ulubiony film z pięknymi zdjęciami i historią. Oczywiście rola dziewczyny Bonda w 007: Quantum of Solace również była dla niej istotna, gdyż uczyniła ją znaną na całym świecie. Kolejny ważny etap to praca z Terrence Malick przy filmie ”To The Wonder”, geniuszem filmowym, to było dla Olgi niesamowite doświadczenie, które wzbogaciło jej duszę.

Podczas rozmowy przyznała, iż otrzymała ofertę roli w filmie o Marii Skłodowskiej-Curie. Olga rozważa tę propozycję, jeśli uda jej się zgrać pracę nad tym filmem z innymi propozycjami to chętnie ją przyjmie. Podjęcie roli Marii Skłodowskiej-Curie jest dla niej zaszczytem.

Choć Olga ma obywatelstwo francuskie i jest znana na całym świecie, jej korzenie sięgają terenów Ukrainy i Rosji. Jej ojciec jest Ukraińcem, a mama Rosjanką. Dalsza rodzina Olgi – prababcia pochodzi z Polski. Można powiedzieć, że pochodzenie Olgi jest zróżnicowane, ale na pierwszy rzut oka widać, że Olga ma słowiańską urodę.  To piękna, szczupła, drobna kobieta.

Na wywiad miałyśmy niewiele czasu, w kolejce czekały dziennikarki z innych krajów. Bardzo się cieszę, że mogłam ją poznać. Uścisk jej dłoni był bardzo subtelny, ale jej postawa, pewność siebie na scenie i rozmowa wraz z wyglądem zewnętrznym oczarowały mnie. To świetna osoba i mam nadzieję, że zagra we francuskiej produkcji o Marii Skłodowskiej Curie. Na pewno pójdę na ten film :)

Co sądzicie o Oldze? Jak sprawdza się jako ambasadorka Pantene?
Czy używacie tych kosmetyków?


 Inny wpis o Oldze Kurylenko tutaj:

>> Sekrety naturalnego piękna  << 

  • Fantastyczna przygoda! Gratuluję ,a zarazem zazdroszczę! Olga bardzo mi się w Bondzie podobała! Piękna kobieta!

    • Wszyscy na chwilę wstrzymali oddech jak weszła na przyjęcie ;)

  • To musiało być niezwykłe spotkanie zwłaszcza w takich pięknych okolicznościach przyrody Marakeszu :)

    • Dokładnie, nawet teraz w grudniu na drzewach w Marakeszu rosną cytryny i pomarańcze :))

      • Oj takiej pomarańczy prosto z drzewa to bym zjadła i tego słońca pokosztowała:)

        • Starałam się nie jeść owoców, bo podobno to niebezpieczne, ale trudno było się oprzeć ;) A soku z pomarańczy piłam bardzo dużo, jest wyjątkowy w tym miejscu :)

  • Kamila

    ale Ci zazdroszcze !!!!!!!!! tak pozytywnie oczywiście, super przezycie :)

  • Ziu

    To musiało być świetne spotkanie i cała podróż na pewno była bardzo inspirująca – zazdroszczę! Ale widzę brak jednej kluczowej informacji! Jakie są ulubione perfumy Olgi? :P

  • Na pewno niezapomniane wrażenia :) Kurylenko to piękna kobieta.

  • Magdalena Wagner

    wow ale Ci zazdroszczę tego spotkania.D Tak z ciekawosci to ile ona ma wzrostu?wygląda na strasznie wysoką.

    • Według wujka Google 176cm ;) Ja mam 166cm, Olga była na szpilkach i jest bardzo zgrabna.

  • Moni

    jak patrze na Wasze wspolne zdjęcie to jesteście do siebie podobne :)) gdyby Olga miala swoj naturalny kolor włosów to prawie jak siostry :)

    • Kami

      Nie no :D Proszę Cię, zupełnie inny typ urody! :) :)

    • Szczególnego podobieństwa nie zauważyłam ;) Ale dziękuję, to dla mnie komplement :)

  • Piękna kobieta! Z ekranu kojarzę ją przede wszystkim z roli dziewczyny Bonda, tak w ogóle to chyba jedyny film o Bondzie, który obejrzałam :)

    • Obejrzyj pozostałe, Craig w roli Bonda jest mrau! ;)

  • Kami

    Byłam w Marakeszu dwukrotnie, ale nie miałam szczęścia spotkać żadnej aktorki ;) Ty chyba jesteś w czepku urodzona :) :)Myślałam, że Olga jest brunetką, w rudym jest jej bardzo do twarzy. Pantene nie używam od czasu kiedy nabawiłam się uczulenia po zastosowaniu szamponu i jakiejś maski do włosów, tak że nawet piękna Olga nie zmieni mojego nastawienia do marki, chociaż robi takie sympatyczne wrażenie.

    • A ja spotkałam kilka ”gwiazd”, z tym, że większość na lotnisku ;)) Prócz Olgi w Marakeszu była również znana wizażystka Pat McGrath oraz fryzjer Duffy. Co do Pantene mnie nie uczula… ale za to mam inny problem ze skórą wokół oczu – chyba dopadło mnie atopowe zapalenie skóry :/

      • Kami

        Gdyby moja córka zobaczyła fryzjera Duffy lub jej tragarza, spokojnie by to spotkanie nie przebiegało ;) Olka właśnie ma częste podrażnienia skóry wokół oczu, ale nie jest to AZS. Jeśli u Ciebie wystąpiło, to przykre, bo jest trudne w opanowaniu, zwłaszcza początkowo. Koleżanka zmaga się z tym problemem od dawna i właśnie jesienią, zimą miewała zawsze nasilenia objawów. Bardzo uciążliwe są objawy, które u Ciebie wystąpiły? Piszesz „chyba”, może to uczulenie…

        • Duffy to Pan fryzjer… wiem, że jest jeszcze taka piosenkarka i chyba ją miałaś na myśli :) Co do AZS, dostałam od Dr Rybickiej receptę na lek na atopowe zapalenie skóry i pomimo, że stosuję dopiero drugi dzień jest duża poprawa… Wcześniej miałam całą spuchniętą powiekę i nie mogłam w pełni otworzyć oka :/ A pod drugim okiem czerwoną plamę. Dzisiaj już oko otwieram i kolor czerwony jest jasno-różowy.

          • Kami

            Mam nadzieję, że Pan Duffy się nie obrazi ;) :)) Zdecydowanie miałam na myśli piosenkarkę :) Moja Olcia padnie.
            Dobrze, że coś pomaga, bo jeśli to faktycznie ATP wiem, że czasem poszukiwanie właściwego rozwiązania nie jest proste. Moja znajoma zachorowała po trzydziestce i przez pierwsze lata miała spore kłopoty, teraz jest już o wiele lepiej.
            Miałaś widzę w Marakeszu wiele wrażeń nie tylko przyjemnych, skoro taka przykra niespodzianka Ci się przytrafiła. Ale na zdjęciu nie widać, że masz jakiekolwiek problemy, nic a nic :) :) Profesjonalistka!

          • O dziwo w Marakeszu problem zmalał, ale za to po powrocie już rano obudziłam się nie mogąc do końca otworzyć prawego oka. Akurat byłam umówiona z Dr Rybicką na poniedziałek i stwierdziła, że przyczyną może być ”autoagresja” ze strony organizmu, stres (wysypało mnie na całej twarzy) i wygląda to na zapalenie skóry. Teraz jest znacznie lepiej za sprawą leku o nazwie Elidel. Zastanawiam się nad wykonaniem testów na nietolerancje pokarmowe, moja przyjaciółka właśnie zmieniła dietę pod wpływem tych testów i jest bardzo zadowolona. Może miałaś styczność z takimi testami albo ktoś z Twojego otoczenia?

          • Kami

            Córa jest alergiczką,dlatego wykonywaliśmy testy kiedy była jeszcze w szkole podstawowej. Znajoma z AZS również przez to przechodziła, w takich przypadkach są one konieczne, poza oczywistymi wskazaniami i korzyściami znacznie ułatwiają życie. U obu alergenów wyszło dość sporo.

  • Fanką Olgi ani tym bardziej kosmetyków Pantene nie jestem, za to bardzo lubię Marakesz i całe Maroko :) Fajna przygoda Ci się przydarzyła, gratulacje :*

    • Czemu tym bardziej kosmetyków Pantene? Marakesz jest piękny, aczkolwiek pierwszy raz byłam w tak ”egzotycznym” miejscu i zachowania ludzi w Medinie niekiedy mnie dziwiły, a nawet przerażały ;) :*

      • Nie lubię ich, nie sprawdzają się u mnie, po szamponach swędzi mnie głowa :( Co do medyny w Marakeszu to moim głównym wspomnieniem jest to, jak mój partner brawurowo przeciskał się w tych wąskich ciasnych uliczkach pełnych ludzi i zwierząt dużym terenowym samochodem. Podziwiam go za to, ja bym raczej poczekała aż wszyscy sobie pójdą :D

  • Urszula Nabrzeżny

    ja niestety po ostatniej wizycie u dermatolog musze uzywac specjalistycznych szamponow itp wiec nie, nie uzywam pantene ale wiem, ze bardzo duzo ludzi je uzywa (pracuje teraz w drogerii ) :) sczzegolnie ludzie uzywaja tego oil therapy (tak jak Olga).co do niej samej to jest piekna <3

  • Ola

    niesamowite spotkanie, gratuluję i zazdroszczę jednocześnie!!!

  • Pingback: Kiedy natura spotyka się z nauką Relacja z P&G Vision House 2014 | Beautyicon Blog Opinie i recenzje kosmetyków z nutą lifestylu()

  • Joanna Wieczorek

    Olga!!! <3

Wszystkie materiały zawarte na łamach bloga są chronione prawami autorskimi, a ich kopiowanie lub wykorzystywanie jest zabronione.

© 2008 - 2018 - BeautyIcon.pl

Social Media