Dołącz do akcji Head & Shoulders Cała Polska Walczy z Łupieżem

Zazwyczaj mówiąc o pielęgnacji myślimy o skórze twarzy i ciała, natomiast aspekt skóry głowy jest pomijany. W określaniu pielęgnacji tej części ciała, używamy jedynie odniesień do włosów i zapominamy, że zdrowie włosa zależy od zdrowia skóry głowy… Ponad 50% populacji ludzi na całym świecie zmaga się z problemem łupieżu, a prognozy są takie, że będzie ich coraz więcej.

Niestety problem łupieżu jest wciąż tematem tabu, co pragnie zmienić marka Head & Shoulders w akcji ”Cała Polska Walczy z Łupieżem’’ (do tej pory zaangażowało się aż 3,9 miliona Polaków). Im więcej osób się do niej przyłączy tym bardziej wzrośnie świadomość jak radzić sobie z łupieżem i przestanie on być dla nas tak krępujący.

Wiem to po sobie. Opowiadałam Wam już o moim przypadku, niestety teraz, wiosną problem się nasilił… Co prawda zaniedbałam trochę pielęgnację przeciwłupieżową i wybierałam najczęściej kosmetyki, które kusiły mnie atrakcyjnym opakowaniem i dobrym rezultatem na włosach… Niestety moja skóra głowy nie jest z tego całkiem zadowolona. Nic w tym dziwnego, bo łupież to nie sprawa sezonowa, nie można go wyleczyć i należy stosować pielęgnację przeciwłupieżową cały rok.

Być może sądzisz, że Twoje łamliwe czy matowe włosy są wynikiem codziennej stylizacji włosów lub złej pielęgnacji, oczywiście jest to prawda, ale nie cała! Jeżeli swędzi Cię skóra głowy lub na włosach zauważasz białe płatki to właśnie łupież może być tego przyczyną. A co powoduje łupież? Na skórze naszej głowy żyje grzyb Malassezia globosa żywiący się wydzielanym przez skórę łojem, jego namnażanie ma związek z produkcją łoju – im jest go więcej tym większą pożywkę ma ten mikroorganizm i szybciej się rozwija, mogąc wywoływać łupież u osób, których skóra jest wrażliwa na jego działanie. Skóra głowy zaczyna swędzieć, łuszczyć się, w konsekwencji włosy ulegają osłabieniu.

Najnowsze badania Head & Shoulders dowiodły, że problem łupieżu może nasilać stres oksydacyjny, w wyniku niekorzystnego działania potu, ciepła i zanieczyszczeń na skórę głowy. Wszelkie syntetyczne okrycia głowy nagrzewające skórę, wysoka temperatura (szczególnie latem), podwyższona wilgotność (środowiskowa lub w wyniku ćwiczeń fizycznych kiedy wydzielanie potu jest wzmożone) są idealnym środowiskiem nasilającym problem łupieżu. Dodatkowo palenie papierosów, unoszący się smog w miastach – to wszystko powoduje stres oksydacyjny, z którym naukowcy Head & Shoulders postanowili skutecznie walczyć. I udało się… Nowe szampony i odżywki Head & Shoulders zostały wzbogacone o kompleks Scalp Shield chroniący skórę przed działaniem stresu oksydacyjnego, co zmniejsza jego działanie w 70% i zapewnia całoroczną ochronę włosów. 

Czy zdarza Ci się nosić kapelusz lub czapkę? Czy myjesz głowę po powrocie z siłowni? Czy unikanie stresu jest możliwe? Z pewnością Twoja codzienna rutyna może nasilać problem łupieżu. Jak już wspomniałam mikroorganizm będący przyczyną łupieżu lubi gdy Twoja skóra nie ma się dobrze… Wzmożone wydzielanie łoju to idealne miejsce do jego rozwoju. Noszenie nagrzewającego głowę kapelusza czy czapki oraz uprawianie sportu czy nawet zwykłe przebywanie w ciepłym miejscu (czy to w klimatyzowanym pomieszczeniu czy na zewnątrz w upalne dni) może nasilać łupież. Linia Head & Shoulders Classic Clean, oficjalnie polecana przez Polskie Towarzystwo Dermatologiczne, prócz ciągle udoskonalanej, opatentowanej formuły ZPT, posiada nową technologię – Scalp Shield, która polega na nieustannym odnawianiu tarczy ochronnej na powierzchni skóry głowy podczas regularnego mycia oraz zwalczaniu czynników stresogennych, wpływających na kondycję skóry głowy pomiędzy myciami.

Oczywiście możesz też sobie pomóc zmieniając zwyczaje – zamieniając nieprzewiewny kapelusz na taki ze słomy, myjąc włosy po intensywnym wysiłku, starając się nie wystawiać głowy na długotrwałe działanie słońca. Niestety tak czy siak pewnych rzeczy nie zmienimy, jeśli nie sięgniemy po właściwe środki pielęgnacyjne niwelujące ich negatywne działanie, a także hamując rozwój wspomnianego wyżej mikroorganizmu.

Dlatego też, jeżeli męczy Cię problem łupieżu nie zwlekaj z decyzją o podjęciu walki. To żaden wstyd, łupież nie wynika z braku higieny, mogłabym powiedzieć, że taka nasza uroda, która wymaga specjalnej dbałości :) Jeśli dużo inwestujesz w swój wygląd i wciąż narzekasz na stan włosów pomyśl o lepszej pielęgnacji skóry głowy, jeżeli często się drapiesz możesz mieć łupież, sprawdź to i zadbaj o problem by nie wracał, a Twoje włosy były mocne i lśniące, a Ty pewniejsza siebie.

  • U mnie w łazience Head&Shoulders ma honorowe miejsce już od wielu lat. Jak zachodzi taka potrzeba zawsze wkracza do akcji, aby pomóc zniwelować problem.

    • Mam dodatkowo porównanie z innymi przeciwłupieżowymi, ponieważ lubię testować i porównywać… H&S wypada całościowo najlepiej tzn. jednocześnie dobrze myje, usuwa problem i włosy są po nim lekkie, tak szybko się nie przetłuszczają. Natomiast inne szampony działają np. na jeden problem, a już w innym nie jest tak dobrze… Głównie podoba mi się ten efekt lekkich ”pełnych życia” włosów. Może wynika to z naprawdę dobrego mycia, a przy tym pielęgnacja ich nie wysusza.

      • Razem z moją mamą przerobiłyśmy już praktycznie wszystkie szampony drogeryjne, oczywiście te walczące z łupieżem i H&S ma również najlepszy wynik… Zero podrażnień skóry, zero swędzenia, no i działa tak jak powinien.

  • Marta

    Ja także myję co jakiś czas włosy i skórę głowy tym szamponem. Nigdy nie miałam łupieżu suchego, tzn. nigdy nie sypały się ze mnie białe płatki, ale mam chyba łupież tłusty… I na to niestety Head&Shoulders nie pomaga. Myję nim włosy raczej po to, żeby skutecznie oczyścić je z obciążających produktów do stylizacji.

    Natomiast jeżeli chodzi o technologię Scalp Shield i tarczę ochronną przeciw czynnikom stresu oksydacyjnego, to jestem bardzo sceptyczna :) Czy wiesz jak to dokładnie działa? Bo brzmi fajnie, ale ochrona rzędu 70% to bardzo wysoka ochrona. Jak jest możliwa do osiągnięcia?

    Wydaje mi się, że ze stresem oksydacyjnym możemy walczyć przede wszystkim za pomocą antyoksydantów (w kosmetykach, suplementacji, diecie), ale tak jak napisałaś nie mamy wpływu na coraz bardziej zanieczyszczone środowisko, powiększającą się dziurę ozonową, skażoną żywność, itd. Stres też jest czynnikiem zapalnym, ale nie sposób go uniknąć. Można prowadzić spokojniejsze życie, częściej jeździć na wakacje, wysypiać się, medytować i relaksować na wszelkie możliwe sposoby, ale stres będzie nam towarzyszył zawsze. Dlatego jestem ciekawa, w jaki sposób szampon chroni skórę głowy i włosy przed tymi czynnikami?

    :*

    • Zapytam o tę technologię, gdyż nie znam szczegółów… Wiem tylko tyle, że ta technologia pozostaje po myciu na skórze tworząc tarczę – barierę ochronną i te czynniki zewnętrzne nie są w stanie się przedostać, ewentualne działanie ciepła i potu jest niwelowane w jakimś stopniu. To jest połączenie już wcześniej zawartej w H&S opatentowanej formuły ZPT z tym nowym Scalp Shield czyli jakby czynnik zapobiegający namnażaniu się mikroorganizmu wywołującego łupież plus ochrona przed czynnikami mogącymi go nasilać, czynnikami stresogennymi.

      Jeżeli chcesz znać szczegóły, oczywiście będę drążyć temat :*

      • Marta

        Jeżeli masz możliwość zapytania, jak ta tarcza ochronna działa i z czego się składa, byłoby fanie :) Z drugiej strony, czy to co ten szampon pozostawi na skórze głowy i włosach nie będzie szkodliwą warstwą? Tego też nie wiemy. Może działać dobrze na jeden problem, ale przyczyniać się do powstania innego. :*

        • Zapytanie wysłane :)

        • Dostałam odpowiedź, zamieszczam :)

          ”Łagodne szampony przeciwłupieżowe Head & Shoulders przeznaczone do codziennej pielęgnacji nie pozostawiają na skórze żadnych szkodliwych warstw oraz nie wywołują podrażnień skóry głowy, a nawet łagodzą te już istniejące. Co najważniejsze jednak, za sprawą pirytionianu cynku, skutecznie hamują wzrost M. globosa, zwalczając w ten sposób źródło podrażnień.

          Składnik aktywny, na którym opiera się technologia Scalp Shield, tzw. ZPT hamuje aktywność M. globosa – grzyba będącego przyczyną łupieżu. Globosa jest najbardziej drażniącym grzybem gatunku Malassezia, jego aktywności często towarzyszy swędzenie i podrażnienie skóry głowy. Zatem szampony przeciwłupieżowe, takie jak Head & Shoulders, hamują i zapobiegają rozwojowi grzyba wywołującego podrażnienie i swędzenie skóry głowy oraz będącego przyczyną łupieżu, dzięki czemu nie tylko usuwają widoczne objawy łupieżu, lecz także zapobiegają ich pojawieniu się.

          Działanie technologii Scalp Shield polega na nieustannym odnawianiu tarczy ochronnej na powierzchni skóry głowy podczas regularnego mycia oraz zwalczaniu czynników stresogennych, wpływających na kondycję skóry głowy pomiędzy myciami:

          1. Podczas stosowania szamponu aktywowany zostaje unikalny system tarczy.
          2. Niewidoczna tarcza zawierająca cynk pokrywa skórę głowy, aby zwalczać 3 przyczyny wywieranego na nią stresu i pomagać w wyeliminowaniu czynników stresogennych na powierzchni skóry głowy.
          3. Ponieważ przyczyny stresu wywieranego na skórę głowy przybierają na sile z czasem i pomiędzy myciami, należy odnawiać tarczę ochronną skóry głowy poprzez regularne stosowanie szamponu Head & Shoulders.”

          • Marta

            Dziękuję bardzo, Agatko :) Przyznam, że nie jest to odpowiedź, która mnie satysfakcjonuje, bo nie zawiera żadnych konkretów (poza przytoczeniem jednego składnika zwalczającego łupież) i nie jest to odpowiedź na zadane przeze mnie pytanie. Jest tylko, jakby to napisać, informacją marketingową. Niestety tego się spodziewałam, ale bardzo Ci dziękuję za pomoc :*

          • Przykro mi, dam znać firmie, może będą mogli napisać coś więcej aczkolwiek sądzę, że mogą dysponować tylko taką wiedzą… zobaczymy. Buziaki :)

          • Marta

            Jeżeli rozwiązanie jest chronione patentem, to oczywiście że nie podadzą wszystkich szczegółów. Obawiam się, że biuro w Polsce może ich nawet w ogóle nie znać. Jestem jednak mocno przekonana, że ze stresem oksydacyjnym, który wpływa pośrednio na przykład na podrażnienie skóry głowy i wypadanie włosów, nie da się walczyć za pomocą szamponu. To zbyt złożony mechanizm i chyba zupełnie inny poziom działania. Uruchomienie takiej „tarczy ochronnej” byłoby w tym wypadku precedensem.

            Martwi mnie po prostu ten marketingowy słowotok, z którego nic nie wynika. I nie winię za to samej marki, bo na pewno jest to marka wychodząca do klienta i poszukująca nowych rozwiązań, ale życzyłabym sobie większą powściągliwość w opisach :)

          • Cóż mogę odrzec, rozumiem Cię… ale też w kontakcie z markami nauczyłam się pewnej dozy tolerancji, głową muru nie przebije, doceniam zaś firmy, które odpowiadają mi szybko, zależy im aczkolwiek nie zmienię sposobu funkcjonowania i pozyskiwania informacji – niejednokrotnie pytałam inne marki o szczegóły i pojawiał się temat patentu lub ”nie mamy takich informacji” aczkolwiek jak pojawia się okazja i tak wciąż próbuję. Nie będę jednak nad tym płakać, tylko staram się zdobywać wiedzę na własną rękę, z resztą wiele sytuacji mnie do tego sprowadza… gdyby nie to ten blog nie miałby sensu, nie wyobrażam sobie aby go przekształcić w słup reklamowy czy wyłącznie w foto prezentacje. Tak prywatnie, od serca w sumie powiem skoro już tak się zapędziłam ;) że doceniam fakt, że tu jesteś i chcesz taką wiedzę zdobywać, to motywujące i utwierdzające mnie w słuszności podejmowanych działań… podobnie jest z pytaniami od czytelników :)

          • Marta

            Agatko, mam nadzieję że powyższą wiadomością Cię nie uraziłam. Nie chciałam też przysporzyć Ci problemów. Oczywiście rozumiem, że możesz przekazywać marce pytania i zastrzeżenia czytelniczek, czy swoje, a reakcja marki to reakcja marki. Zresztą staram się powstrzymywać swoją realistyczną naturę i wierzę, że jednak jakiejś firmie naprawdę zależy na zdrowiu i pięknie jej klientek. Uczulona jestem jedynie na puste slogany reklamowe. Pięknie Ci dziękuję za próbę wyjaśnienia tej nurtującej mnie kwestii :*

          • Kochana w ogóle mnie nie uraziłaś, wiesz, że szanuje Twoje zdanie… poważam ludzi, którzy mają odwagę iść ”pod prąd” w rozumieniu są ambitni i od życia oczekują czegoś więcej, tacy ludzie nie tylko rozwijają się sami, ale stymulują innych do wysiłku. Ja chętnie przekazuję markom opinie, nawet jeżeli mnie o to nie proszono :) Generalnie z markami ciężko, bo to zazwyczaj są pośrednicy, w tym przypadku agencja… nie ma tu natychmiastowego, bezpośredniego kontaktu z naukowcem i nie zawsze jest taka możliwość. Być może osoba przekazująca myślała, że ta informacja Ci wystarczy, może nie sądziła, że trafi na dociekliwą Martę Kocus :)) Ale to dobrze, wspólnymi siłami rozpracujemy ten system ;) :*

          • Marta

            Agatko, wielkie buziaki :*

  • Moja mama może tylko uzywać H&S przy innym szamponie zaraz na głowie ma pełno krost ;x

  • Podobno łupież to kwestia diety, więc musi być jakaś przyczyna wewnętrzna, która go wywołuje. Wszelkie szampony na to dawały tylko krótkotrwałe efekty, więc olałem temat :P

Wszystkie materiały zawarte na łamach bloga są chronione prawami autorskimi, a ich kopiowanie lub wykorzystywanie jest zabronione.

© 2008 - 2018 - BeautyIcon.pl

Social Media